Dzisiaj, 22 kwietnia, w Dzień Ziemi, w Notera Hotel SPA w Charzykowach odbyło się Forum Turystyki Regeneratywnej. W centrum uwagi znalazło się wystąpienie Jarosława Kreta, który wskazał na silne związki z Chojnicami i Charzykowami oraz podkreślił potrzebę rozwoju regionu bez presji masowej turystyki.
Forum zgromadziło przedstawicieli branży turystycznej, samorządów i instytucji regionalnych. Dyskusja dotyczyła modelu turystyki regeneratywnej, czyli takiej, która nie tylko minimalizuje wpływ na środowisko, ale też wspiera lokalne społeczności i gospodarkę.
Organizatorem wydarzenia był Notera Hotel SPA, który współpracuje z lokalnymi producentami i usługodawcami, promując region Borów Tucholskich jako miejsce oparte na naturze i autentyczności. Drugim organizatorem było Stowarzyszeniem Wdzydzko-Charzykowska Lokalna Grupa Rybacka „Mòrénka”. W programie znalazły się wystąpienia dotyczące m.in. promocji regionu, znaczenia Rezerwatu Biosfery UNESCO oraz roli parków krajobrazowych.
Mocno rozbudowaną i osobistą częścią konferencji była prelekcja Jarosława Kreta. Podróżnik odniósł się do swoich doświadczeń z różnych części świata – od Indii, przez Mauritius, po Madagaskar – wskazując, że w podróżach szuka przede wszystkim kultury, natury i autentycznych doświadczeń, a nie masowej turystyki.
Na tej mapie szczególne miejsce zajmują Chojnice i Charzykowy.
– To jedno z moich pięciu miejsc, do których wracam od lat – podkreślił.
Jak zaznaczył, jego związek z regionem jest nie tylko zawodowy, ale przede wszystkim osobisty. Wspominał dzieciństwo spędzane nad Jeziorem Charzykowskim, babcię mieszkającą w Chojnicach oraz wakacje, które ukształtowały jego podejście do przyrody i podróżowania.
W swojej wypowiedzi Jarosław Kret wyraźnie odróżnił dwa modele turystyki – masowy i świadomy. Podkreślił, że Bory Tucholskie nie powinny konkurować z popularnymi kurortami.
– To nie jest miejsce dla turystyki masowej. To region dla osób, które szukają ciszy, kontaktu z naturą i autentycznych doświadczeń – mówił.
Zwrócił uwagę, że rozwój regionu powinien opierać się na jego naturalnych atutach: spokoju, bezpieczeństwie i dobrze zachowanej przestrzeni. Ostrzegł jednocześnie przed nadmierną zabudową i powielaniem modeli znanych z innych części Polski.
– Nie powinniśmy zamieniać tego miejsca w zatłoczony kurort – zaznaczył.
Podróżnik podkreślił również rolę edukacji – zarówno mieszkańców, jak i turystów. Jego zdaniem to właśnie wrażliwość na przyrodę i umiejętność jej obserwowania są kluczowe dla przyszłości takich miejsc jak Bory Tucholskie.
Wspominał, że to właśnie w okolicach Chojnic nauczył się uważności i szacunku do natury.
– To tutaj nauczyłem się patrzeć na świat inaczej – wskazał.
Jarosław Kret odniósł się także do współczesnych trendów w turystyce. Jego zdaniem region powinien rozwijać własny model, zamiast próbować odpowiadać na wszystkie potrzeby odwiedzających.
– Nie wszystkim trzeba dogodzić. Są miejsca dla różnych turystów. Ten region powinien być dla tych, którzy chcą odpocząć i wyciszyć się – mówił.
Podkreślił, że rosnąca liczba mieszkańców dużych miast sprawia, że zapotrzebowanie na takie miejsca będzie wzrastać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze