Wygrał, choć łatwo nie było. Kazimierz Łęgowski wygrał niejednogłośnie na punkty z Hiszpanem Jonathanem Alonso w ćwierćfinale XXXI Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego im. Feliksa Stamma.
Wygrał, choć łatwo nie było. Kazimierz Łęgowski wygrał niejednogłośnie na punkty z Hiszpanem Jonathanem Alonso w ćwierćfinale XXXI Międzynarodowego Turnieju Bokserskiego im. Feliksa Stamma.
Jonathan Alonso to olimpijczyk z Londynu. Hiszpan to zawodnik bardziej doświadczony od chojniczanina. Walka stała na bardzo wyrównanym poziomie. W pierwszej rundzie wygrał Łęgowski. W drugiej górą był Alonso.
O wszystkim zadecydowało trzecie starcie. W tym więcej ciosów zadał mistrz Polski. Po jednej z kombinacji „lewy – prawy” rywal Łęgowskiego zachwiał się i wylądował na deskach. Nie był jednak liczony. Po ostatnim gongu obaj zawodnicy cieszyli się ze zwycięstwa. Sędziowie ostatecznie uznali, że lepszym pięściarzem był Polak.
W piątek i sobotę odbędą się półfinał i finał. W wadze do 64 kilogramów zostali Gruzin Jemal Shalambelidze, Irlandczyk Dean Walsh oraz Rosjanin Vitaliy Dunaytsev. Rywalem Łęgowskiego będzie Gruzin Shalambelidze, który w ćwierćfinale pokonał Brazylijczyka Jonathana Soaresa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!