Arseniusz Finster zdecydował, że nowy dyrektor nie musi mieć grubej teczki z historią zatrudnienia i certyfikatami świadczącymi o jego umiejętnościach. Najważniejsze będzie, jaką koncepcję funkcjonowania Chojnickiego Centrum Kultury zaprezentuje.
Arseniusz Finster zdecydował, że nowy dyrektor nie musi mieć grubej teczki z historią zatrudnienia i certyfikatami świadczącymi o jego umiejętnościach. Najważniejsze będzie, jaką koncepcję funkcjonowania Chojnickiego Centrum Kultury zaprezentuje.
W piątek chojnicki urząd ogłosił konkurs na dyrektora Balturium. Nowy szef chojnickiej kultury ma rozpocząć pracę od stycznia. Przed grudniowymi świętami poznamy jego nazwisko.
Burmistrz nie oczekuje od kandydatów wysokich kwalifikacji, które będą mogli pokazać na papierze. - Nie trzeba mieć certyfikatu językowego. Sprawdzimy podczas rozmowy, czy dany kandydat potrafi się porozumieć w języku angielskim – mówi Arseniusz Finster. Mimo że urząd szuka osoby na stanowisko kierownicze, nie wymaga lat stażu na takiej funkcji. - Wygra ten kandydat, który będzie miał lepszy pomysł na Balturium – mówi burmistrz Chojnic.
Termin składania ofert mija 10 grudnia. W czwartek w „Czasie Chojnic” napiszemy więcej o konkursie. Między innymi o tym, jakimi warunkami finansowymi urząd chce skusić potencjalnych kandydatów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!