Reklama

Robert Wajlonis wyjaśnia zamieszanie wokół stawek za wjazd i pomniki na cmentarzu

Prokuratura zakwestionowała legalność części opłat pobieranych przez administratora cmentarza komunalnego w Chojnicach. Sprawa dotyczy kosztów niewynikających bezpośrednio z pochówku, takich jak opłaty za wjazd z pomnikiem, utwardzenie terenu czy wjazd prywatnym pojazdem. W odpowiedzi na pismo prokuratora administrator zaprzestał pobierania spornych należności, a Rada Miejska zapowiedziała pilną korektę regulaminu nekropolii.

Cztery pozycje cennika znikają w trybie natychmiastowym

Pod koniec czerwca 2026 roku prokuratura uznała, że pobieranie opłat niezwiązanych bezpośrednio z samym pochówkiem stanowi bezprawne wykraczanie poza ustawę o cmentarzach. Reakcja administratora była natychmiastowa – wstrzymano pobieranie czterech dotychczasowych stawek. Mieszkańcy nie muszą już płacić 300 złotych za wjazd dorosłej osoby z pomnikiem, 220 złotych za nadzór i pozwolenie na utwardzenie terenu wokół grobu oraz 200 złotych za rozbiórkę starego nagrobka przed kolejnym pogrzebem. Likwidacji uległy też opłaty za wjazd na teren cmentarza prywatnym autem, o ile nie porusza się ono w konwoju pogrzebowym.

Ratusz odpiera zarzuty o łamanie prawa

O kwestię ewentualnego zwrotu pieniędzy mieszkańcom zapytaliśmy dyrektora generalnego Urzędu Miejskiego w Chojnicach. Robert Wajlonis tłumaczy, że z perspektywy samorządu przepisy nie zostały złamane.

Reklama

Zarządzenia burmistrza oraz uchwały Rady Miejskiej nie wprowadziły żadnych stawek niezgodnych z prawem, a prokurator w swoim piśmie nie żądał zmiany opłat ustalonych przez miasto – wyjaśnia dyrektor.

Jak dodaje, samorząd już w 2022 roku, opierając się na orzecznictwie sądów administracyjnych, zmienił regulamin. Od tamtego momentu miasto domaga się wyłącznie jednej opłaty – za miejsce do pochówku. Jej stawka pozostaje niezmienna od czterech lat, a o jej ewentualnej korekcie z racji inflacji zadecydują wyniki kolejnych przetargów.

Reklama

Administrator jako niezależny przedsiębiorca

Skąd więc wzięły się zakwestionowane koszty? Dyrektor generalny wskazuje, że były one pobierane przez administratora działającego w charakterze prywatnego przedsiębiorcy pogrzebowego, a nie z upoważnienia władz miasta. Urząd Miejski płaci zarządcy wyłącznie za zadania związane z utrzymaniem porządku, wywozem śmieci, czyszczeniem ścieżek oraz prowadzeniem ksiąg cmentarnych. Wyłonienie firmy odpowiedzialnej za te zadania jest w obecnym roku trudne, ponieważ urzędnicy prowadzą już trzeci przetarg w tej sprawie. Wajlonis zaznacza, że mieszkańcy mają pełne prawo oczekiwać od prywatnego przedsiębiorcy szczegółowego uzasadnienia dla każdej pozycji na rachunku.

Ogólnopolska akcja i korekta regulaminu

Interwencja w Chojnicach to element szerszych działań prokuratury, która w całym kraju sprawdza cmentarne cenniki w obronie praworządności. Chojniccy radni zaplanowali już usunięcie zakwestionowanych zapisów na najbliższej sesji w sierpniu. Z regulaminu znikną sformułowania wskazujące gminę jako właściciela cmentarza oraz określające sposób wyboru administratora przez radę, ponieważ kwestie te regulują inne ustawy oraz umowy cywilnoprawne zawierane przez burmistrza.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości