Wiceburmistrz Adam Kopczyński podsumował tegoroczne Dni Chojnic, wskazując na bardzo dobrą frekwencję podczas koncertów w Parku Tysiąclecia oraz na problemy organizacyjne wywołane falami upałów. Władze miasta planują już przyszłoroczną edycję święta Chojnic, rozważając zmianę godzin funkcjonowania jarmarku oraz wprowadzenie nowej imprezy festiwalowej w fosie miejskiej.
Tegoroczne święto miasta przyciągnęło rzesze mieszkańców i gości, a dopisująca pogoda sprzyjała zabawie na świeżym powietrzu. Piątkowe występy gwiazd w Parku Tysiąclecia okazały się dużym sukcesem frekwencyjnym. Szacuje się, że w kulminacyjnym momencie strefę koncertową wypełniło około 8000 osób, choć pojawiały się też wyższe szacunki podawane przez lokalnych działaczy. Adam Kopczyński wyjaśnia, że podawana przez niego liczba dotyczy samej strefy pod sceną, a biorąc pod uwagę osoby odpoczywające na ławkach w innych częściach parku, uczestników mogło być znacznie więcej. Publiczność do czerwoności rozgrzały najpierw występy lokalnych artystów, wśród których zaprezentowali się między innymi Małgosia Szmaglinska oraz Wiktor Sas, znany jako zwycięzca programu Voice of Poland Kids. Główne koncerty wieczoru należały do Bryski oraz Andrzeja Piasecznego.
Zupełnie inaczej sytuacja wyglądała na rynku, gdzie wysokie temperatury sięgające od 35 do 40 stopni Celsjusza mocno utrudniły przebieg Jarmarku. Przez ostre słońce w Chojnicach nie pojawiła się część z ponad 50 zapowiadanych wystawców. Problemy dotknęły głównie osoby oferujące gastronomię, w tym sery i wędliny, które w takich warunkach nie mogły utrzymać swoich kramów. Chłodzenie płyty rynku przez strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej oraz rozstawienie kurtyn wodnych przyniosły tylko chwilową ulgę. Z powodu tych doświadczeń urzędnicy planują rewolucję w organizacji kolejnych jarmarków. Jeśli prognozy będą zapowiadać podobne upały, handel będzie startował dopiero od godziny 17:00 i potrwa do późnych godzin nocnych.
Rozmowy o kolejnej edycji Dni Chojnic ruszają natychmiast, ponieważ najpopularniejsi artyści mają zajęte terminy na pierwszy weekend wakacji z dużym wyprzedzeniem. Władze miasta spotykają się z przedstawicielami Chojnickiego Centrum Kultury, Promocji Regionu Chojnickiego oraz agencji CTmedia, aby podsumować minione wydarzenia i zaplanować budżet. Cel jest jasny – umowy z artystami mają zostać podpisane już we wrześniu, a nie na początku roku.
Moim wielkim marzeniem byłoby zaproszenie Artura Rojka, jednak wszystko zależy od tego, jakimi opcjami będziemy dysponować – deklaruje wiceburmistrz Chojnic.
Reklama
W planach na kolejny rok jest także stworzenie nowego wydarzenia w fosie miejskiej. Miałby to być ogólnopolski festiwal grajków ulicznych, którzy na co dzień występują na deptakach. Artyści walczyliby przed powołanym jury i lokalną publicznością o nagrody finansowe oraz statuetkę Bursztynowego Tura, nawiązującą do znanych festiwalowych tradycji w Sopocie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze