Dla Lecha Stoltmana będą to trzecie igrzyska olimpijskie. Nasz kulomiot jest dobrej myśli. - Nie nastawiam się na nic konkretnego, ale jestem dobrze przygotowany - ocenia.
XVII Letnie Igrzyska Paralimpijskie w Paryżu odbędą się między 28 sierpnia a 8 września. W programie są 22 dyscypliny sportowe. Serca mieszkańców Chojnic i okolic na pewno będą biły szybciej podczas konkurencji pchnięcia kulą. Startuje w niej nasz lekkoatleta - brązowy medalista igrzysk paralimpijskich, dwukrotny wicemistrz świata, brązowy medalista mistrzostw Europy. Lech Stoltman jest już myślami w Paryżu. Jak sam mówi, przygotowania sportowe trwają u niego od kilku lat, a ostatnie dni przed startem przeznacza na regenerację.
- Cały program treningowy mam ułożony od jednych igrzysk do drugich, dlatego można powiedzieć, że to plan kilkuletni - mówi Lech Stoltman. - Myślę, że jestem dość dobrze przygotowany. Od dwóch tygodni wyhamowuję już aktywność, a jakieś pięć-sześć dni przed startem zrobię sobie wolne, żeby się wyciszyć, zregenerować i podejść do rywalizacji na rześko, na świeżo.
Reklama
A jak nasz medalista odpoczywa przed startem? Najchętniej przy muzyce albo dobrym filmie. Na szczęście sam udział w tak dużej imprezie sportowej właściwie go nie stresuje.
- To nie stres, bardziej nie mogę się doczekać. Lubię konkurencję - śmieje się. - Jeśli są jakieś nerwy, to jedynie związane ze sprawami organizacyjnymi czy technicznymi: żebym się nie spóźnił, żeby siedzisko było ok. Jak już stanę na starcie, to będę spokojny.
Oczywiście mocno trzymamy kciuki za naszego lekkoatletę - będzie można śledzić jego zmagania w relacjach na żywo. Jego start jest zaplanowany 30 sierpnia o godz. 19.05 czasu lokalnego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze