Dziennikarze lokalnych gazet z niepokojem obserwują, co się dzieje za wschodnią granicą. W geście solidarności z kolegami po fachu i mieszkańcami Białorusi publikują oświadczenie wydane przez Stowarzyszenie Gazet Lokalnych,
Dziennikarze lokalnych gazet z niepokojem obserwują, co się dzieje za wschodnią granicą. W geście solidarności z kolegami po fachu i mieszkańcami Białorusi publikują oświadczenie wydane przez Stowarzyszenie Gazet Lokalnych,
Milicja białoruska utrudnia dziennikarzom i obywatelom relacjonowanie protestów przed wyborami. W reakcji na wydarzenia na Białorusi, świadczące o łamaniu wolności słowa, wielu obywateli europejskich państw organizuje protesty. Podobne odbywają się również w Polsce (na zdjęciu pikieta we Wrocławiu). Stowarzyszenie Gazet Lokalnych, do którego należy również wydawca "Czasu Chojnic", wydało oświadczenie, które publikujemy poniżej.
Oświadczenie
Dziesiątki osób w aresztach i w więzieniach. Za kratami dziennikarze. Na ulicach nawet małych miast milicja brutalnie atakuje protestujących Białorusinów. Mimo, że u nas pandemia, walka wyborcza, wakacje nie możemy być obojętni na to co dzieje się za naszą wschodnią granicą. Oni dziś potrzebują jak nigdy naszego wsparcia i solidarności. Walczą o godność i wytęsknioną od lat wolność. Rada Wydawców Stowarzyszenia Gazet Lokalnych.
Warszawa, 25.06.2020
Statement
Dozens of people in custody and prisons. Journalists behind bars. Police brutally attacks Belarusian protesters, even in smallest towns. Even though it is time of pandemic, elections and holidays, we cannot be indifferent to what is happening behind our eastern border. They need our support and solidarity like never before. They fight for dignity and they are longing for freedom.
The Publishers Council of the Local Newspaper Association.
Warsaw, 25.06. 2020
Więcej informacji podaje Bielsat
Fot. dzięki uprzejmości Kuriera Gmin
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!