Marcin Synak od 1 października został nowym dyrektorem Muzeum Historyczno-Etnograficznego w Chojnicach. Zastąpił na tym stanowisku Barbarę Zagórską.
- Obecny czas w muzeum jest bardzo dynamiczny, przynajmniej dla mnie. Wiadomo, że każda zmiana na stanowisku kierowniczym powoduje pewne zmiany – uważa Marcin Synak, nowy dyrektor Muzeum.
Marcin Synak zapowiada zmiany na wielu płaszczyznach, mają one mieć jednak charakter ewolucyjny, a nie rewolucyjny.
- Zmiany będą przebiegać w najważniejszej przestrzeni muzeum, czyli wystawienniczej – zapowiada Marcin Synak.
Wystawy stałe i czasowe będą przebiegać według wytyczonego planu, którym jest ich organizowanie według oczekiwań zwiedzających. W tym celu przeprowadzane będą badania ankietowe, z których dyrektor chce zaczerpnąć wiedzę na temat preferencji odwiedzających placówkę.
- Na pewno zintensyfikujemy działania mające na celu promocję naszej placówki, będziemy wykorzystywać w tym celu przestrzeń internetową, wzbogacimy ofertę muzealną w większą liczbę warsztatów i wykładów – tak zwane lekcje muzealne – mówi dyrektor.
Muzeum pod jego rządami będzie też kontynuować dobrą współpracę z różnymi organizacjami, takimi jak chojnickie Towarzystwo Przyjaciół Nauk, ale muzeum do współpracy zaprasza też inne podmioty.
- W ostatnim czasie udało się nam nawiązać współpracę z biblioteką z Gdańska. Efektem tego ma być digitalizacja części naszych zbiorów – mówi Marcin Synak.
Reklama
Szef placówki zaprasza na bieżącą wystawę „Siła wzrostu i wytrwałości. Motyw bambusa w sztuce i wzornictwie Japonii”. Jest to wystawa uświetnia obchody 30-lecia Chojnickiego Stowarzyszenia Aikido oraz wpisuje się w X Dni Sztuki i Kultury Japonii. W tym roku muzeum planuje również otwarcie wystawy, na której prezentowane będą szopki bożonarodzeniowe.
Co z rozbudową bazy lokalowej muzeum?
- Plany mamy, ale uzależnione są przede wszystkim od finansów. Musielibyśmy postarać się o fundusze zewnętrzne. Byłaby to dosyć poważna inwestycja. Adaptacja starych obiektów wiąże się z wieloma problemami. Czasami prościej jest wybudować nowy budynek, niż dostosowywać stary – uważa dyrektor Muzeum.
Reklama
Czy szef placówki planuje zwiększenie obsady swojej placówki? Marcin Synak do tej pory zajmował się w muzeum eksponatami związanymi z bronią. Obowiązki dyrektorskie mogą mu teraz utrudnić prowadzenie tej działki, jednak wzorem poprzedniej pani dyrektor Marcin Synak chciałby połączyć szefowanie jednostce z opieką nad eksponatami. Co do dodatkowych etatów w muzeum – wszystko zależy od budżetu, bo zapotrzebowanie na dodatkowych pracowników by było, jednak wszystko oczywiście rozbija się o możliwości finansowe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze