Wójt Gminy Chojnice, Zbigniew Szczepański, odniósł się do sprawy planowanej budowy masztu telefonii komórkowej w Chojniczkach. Jak podkreśla, przepisy dotyczące tego typu inwestycji są zupełnie inne niż w przypadku farm fotowoltaicznych czy wiatraków – i to właśnie prawo w dużej mierze ogranicza działania samorządu.
Wójt wyjaśnia, że gmina ma realny wpływ na lokalizację farm fotowoltaicznych oraz elektrowni wiatrowych, ponieważ może je blokować na etapie tworzenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.
– „W przypadku farmy fotowoltaicznej na etapie procedowania można blokować planem miejscowym, w przypadku wiatraków również. Maszty telefonii komórkowej podlegają jednak zupełnie innej ustawie. My nie możemy zablokować takiej inwestycji żadnym planem miejscowym” – mówi.
To skutek tzw. specjalnej ustawy o mobilnej łączności, która znacząco ogranicza wpływ gmin na tego typu inwestycje.
Wójt przekazał, że zwrócono się do niego z prośbą o podjęcie rozmów z firmą Play lub właścicielem gruntu, na którym planowana jest inwestycja.
– „Jeśli inwestor się wycofa – nie ma tematu. Jeśli właściciel terenu się wycofa – również. Wydamy decyzję o warunkach zabudowy, bo nie mamy podstaw, by odmówić, ale inwestor nie dostanie pozwolenia na budowę, jeśli nie wykaże prawa do dysponowania gruntem” – wyjaśnia.
Wójt zaznacza, że choć decyzja o warunkach zabudowy jest formalnością, to kluczowe jest prawo do gruntu. Bez niego inwestor nie będzie mógł rozpocząć budowy.
Wójt przypomniał, że inwestor posiada już dwa prawomocne pozwolenia na budowę masztów w innych lokalizacjach na terenie gminy.
– „Jedno z nich dotyczy terenu po lewej stronie drogi na Jarcewo, drugie – terenu przy zakładzie produkującym siatki ogrodzeniowe. Jeśli w Chojniczkach inwestycja zostanie zablokowana przez właściciela gruntu, inwestor zapowiedział, że wróci do jednej z wcześniejszych lokalizacji” – dodał.
Wójt poinformował również, że w najbliższy poniedziałek odbędzie się spotkanie z właścicielem terenu, bardzo aktywnym społecznikiem i sołtysem Chojniczek Tomaszem Sujakiem, a także z mieszkańcem sołectwa i zastępcą wójta.
– „Prośba mieszkańców jest jasna: zrobić wszystko, aby maszt w tym miejscu nie powstał. Podobne sytuacje mieliśmy już m.in. w Klawkowie i Pawłowie. Będziemy o tym rozmawiać” – zaznacza wójt Szczepański.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze