Żarty się skończyły. Żeby myśleć o poprawieniu sytuacji w ligowej tabeli „Czerwone Diabły” muszą ograć w niedzielę ostatni zespół w Ekstraklasie TPH Polkowice. Pomóc w tym ma sprowadzony w trybie awaryjnym Tomasz Aftański.
Żarty się skończyły. Żeby myśleć o poprawieniu sytuacji w ligowej tabeli ?Czerwone Diabły? muszą ograć w niedzielę ostatni zespół w Ekstraklasie TPH Polkowice. Pomóc w tym ma sprowadzony w trybie awaryjnym Tomasz Aftański.
TPH dotychczas w ośmiu spotkaniach poniosło osiem porażek. Wiadomo, że każda seria kiedyś się kończy. Kibice Red Devils mają jednak nadzieję, że nie skończy się ona w chojnickiej hali. TPH już w poprzedniej kolejce napędziło stracha liderowi Wiśle Krakbet Kraków. Na kilka minut przed końcem meczu polkowiczanie prowadzili z „Białą Gwiazdą” 5:2. Pokazuje to potencjał, jaki drzemie w tym zespole. Ostatecznie Wisła zdołała mecz wygrać, ale powinno to dać do myślenia „Czerwonym Diabłom”.
Na ławkę trenerską Red Devils powraca Tomasz Aftański. „Aftan” zastąpił w środę Artura Chrzonowskiego, który zrezygnował z prowadzenia drużyny. Były już trener „Czerwonych Diabłów” dostał kilka dni wolnego i zabraknie go w kadrze na niedzielny mecz.
Początek meczu z TPH Polkowice w niedzielę o godz. 18.00 w hali Centrum Park w Chojnicach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!