Trwa poszukiwanie miejsca dla podopiecznych Warsztatów Terapii Zajęciowej na czas budowy nowej siedziby. Są przymiarki do zaadaptowania części starego szpitala.
Warsztaty Terapii Zajęciowej doczekają się nowej siedziby. Podopieczni czekają na to od lat. Szefowa WTZ Joanna Warczak nie kryje radości. - Z chęcią wykonam pierwsze uderzenie przy wyburzaniu dotychczasowego budynku. W nowym będzie więcej miejsca i możliwości pracy z naszymi podopiecznymi - mówi. Początkowo były plany na umieszczenie WTZ w przebudowanym obiekcie dawnego PKO przy Kościerskiej, ale wykonany już projekt i sam pomysł trafiły do kosza. Obiekt ma być postawiony od zera, a wszystkie pomieszczenia znajdą się na jednym poziomie.
Na czas budowy nowej siedziby WTZ podopieczni będą musieli mieć inne lokum. Trwają poszukiwania, a jedną z propozycji jest adaptacja górnej części starego szpitala. Odbyła się tam już wizja lokalna w obecności między innymi przedstawiciela rodziców i Joanny Warczak. Rozważane są jednak też inne opcje, w grę wchodzi któryś z budynków oświatowych. Wygląda jednak na to, że wykorzystanie obiektu przy Wszechnicy jest najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem.
- Decyzji, gdzie będą WTZ na czas budowy, jeszcze nie ma, ale generalnie od października tego roku musimy dyslokować WTZ, bo nasze prace związane są z rozbiórką starego obiektu. Od stycznia rozpoczynamy proces inwestycyjny - informuje burmistrz Arseniusz Finster.
Stary szpital jest w prywatnych rękach, zatem koszty związane z użytkowaniem pomieszczeń na pewno będą wyższe niż obecne. Skąd będą pochodziły pieniądze na ten cel? Więcej informacji w wideo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze