Chojnicki program „Mieszkanie za remont” po raz trzeci przyniósł efekty. Do 14 kwietnia mieszkańcy mogli składać wnioski w ramach tej inicjatywy, w której miasto oferuje lokale mieszkalne w zamian za ich samodzielne wyremontowanie. Jak poinformował wiceburmistrz Adam Kopczyński, wpłynęło siedem wniosków na trzy dostępne mieszkania – przy ul. Człuchowskiej, Młyńskiej i Pietruszkowej.
– Komisja mieszkaniowa przeprowadziła rozmowy z rodzinami i udało się wyłonić nowych najemców – mówi Kopczyński. – Przy ul. Człuchowskiej zamieszka jednoosobowa rodzina, przy ul. Młyńskiej – pięcioosobowa, a przy ul. Pietruszkowej – trzyosobowa.
Każdy z nowych najemców ma sześć miesięcy na przeprowadzenie remontu, w czasie których są zwolnieni z czynszu. Po odbiorze technicznym i zatwierdzeniu zgodności z wytycznymi Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, podpisywana będzie umowa najmu na czas nieokreślony. Dodatkowo, najemcy zyskają prawo do wykupu lokalu z 50-procentową bonifikatą.
Komisja przy wyborze rodzin pytała nie tylko o sytuację materialną, ale także o doświadczenie w pracach remontowych.
– Dwie z rodzin mają wśród siebie osoby zajmujące się budowlanką, więc część prac wykonają samodzielnie – dodaje wiceburmistrz.
Choć początkowo miasto nie planowało kontynuować programu, zainteresowanie mniejszymi mieszkaniami o szacunkowym koszcie remontu do 50 tys. zł przekonało urzędników.
– Widzimy, że to działa. Osoby z dalszych miejsc na liście, które czekałyby na lokal nawet kilka lat, mogą w ten sposób zamieszkać w ciągu pół roku – podsumowuje Adam Kopczyński.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze