Trzy dziewczynki spacerowały w sobotę wieczorem po leśnej drodze w okolicach Wierzchowa Dworca. Z naprzeciwka jechały dwa motory crossowe. Jeden wyminął grupkę nastolatek. Drugi nie zdążył tego zrobić i potrącił jedną z nich.
Sprawca zdarzenia wywrócił się, a gdy doszedł do siebie – próbował jeszcze uciekać do lasu i tak zastała go nadjeżdżająca właśnie policja. Drugi motocyklista zrobił kółko dookoła lasu i wrócił na miejsce wypadku. Tam został zatrzymany. Obaj byli kompletnie pijani. Domniemany sprawca miał poniżej, a drugi – powyżej dwa i pół promila w wydychanym powietrzu.
Na dodatek motocykliści nie mieli uprawnień do kierowania motorami, a same pojazdy nie były przygotowane do jeżdżenia po drogach publicznych.
Ranna dziewczynka została zabrana do chojnickiego szpitala, a stamtąd helikopterem do Gdańska.
- Obaj motocykliści są ciągle zatrzymani u nas na policji i jeszcze nie postawiono im zarzutów – informuje asp. sztab. Sławomir Gradek, oficer prasowy KPP Człuchów.
29-letni domniemany sprawca wypadku jest mieszkańcem gminy Chojnice. Drugi motocyklista, 32-latek, mieszka w gminie Człuchów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!