Okazuje się, że jest szansa na uratowanie malutkiego targowiska na placu Piastowskim. Burmistrz i radni nie ugięli się pod presją mieszkańców, ale jest alternatywa. Jaka?
Okazuje się, że jest szansa na uratowanie malutkiego targowiska na placu Piastowskim. Burmistrz i radni nie ugięli się pod presją mieszkańców, ale jest alternatywa. Jaka?
– Dla nas, osób starszych, stragan jest bardzo ważny. Gdzie mamy kupować warzywa i owoce? – mówi Małgorzata Żygowska. Kobieta mieszka przy ulicy 14 Lutego. – Gdzie mamy iść na zakupy? Jak ktoś ma samochód, to sobie podjedzie, a my? – pyta.
Przyzwyczajeni do warzywniaka
Właściciel straganu Marek Kniter ma za sobą swoich klientów. – Przyzwyczailiśmy się do tego warzywniaka. W naszej okolicy sklepów jest jak na lekarstwo. A tam i ceny są dobre, i wszystko można kupić – zachwala Małgorzata Żygowska. Chojniczanka mówi, że jeśli stragan zniknie, to będzie musiała po warzywa chodzić aż na Młodzieżową. – Na Angowickiej targowisko jest trzy razy w tygodniu, a nasz stragan otwarty codziennie, nawet popołudniami – dodaje Małgorzata Żygowska. – Radni muszą się jeszcze zastanowić, przecież to my na nich głosujemy – grozi palcem.
Nieoczekiwany zwrot
Okazuje się, że miejsca handlowe mogą zostać na placu Piastowskim. We wtorek straganem zajęli się radni na posiedzeniu komisji komunalnej. – Próbowałem przekonać radnych, ale okazało się, że nie trzeba. W międzyczasie zadzwoniłem do gazowni. Okazuje się, że zakład chce sprzedać działkę sąsiadującą z chodnikiem – mówi burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Będzie sporo miejsca
Działka ma ponad 800 metrów kwadratowych powierzchni i okazuje się, że urząd ma prawo pierwokupu. – Kupimy ten grunt i będziemy go dzierżawić handlującym. Ogłoszę jednak otwarty przetarg – zapowiada burmistrz Arseniusz Finster. Na działce mają być miejsca na stałe stragany i dla kupców, którzy chcieliby się tam wystawić od czasu do czasu. Jedni będą dzierżawić grunt, drudzy handlować za opłatą targową. W ciągu pół roku urząd powinien stać się właścicielem gruntu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!