Śniegu tej zimy nie ma wcale dużo, ale czasem jednak pada. Przypominamy więc kierowcom: warto nie być leniuchem i dobrze przygotować auto do jazdy. Wydrapanie "lufcika" w przedniej szybie, przez który - niczym czołgista - chcemy obserwować drogę nie jest dobrym pomysłem. A może również sporo kosztować - mandat za nieodśnieżone auto to nawet 3 tysiące złotych i 12 punktów karnych.
Jak więc przygotować przysypane śniegiem auto do podróży?
Po pierwsze zrzućmy cały śnieg z karoserii, szyb i świateł, pamiętając także o oczyszczeniu tablicy rejestracyjnej. Jeśli okna pokrywa lód, nie ma innej opcji - trzeba go usunąć. Można to zrobić (najczęściej plastikową) skrobaczką, można także przy pomocy specjalnych preparatów (najczęściej w postaci sprayu), które szybko rozpuszczają lód. Polewanie zamrożonych szyb gorącą wodą to bardzo zły pomysł, który może się skończyć pęknięciem szkła.
Podczas tych wszystkich zabiegów silnik powinien być wyłączony - nie tylko ze względu na ekologię, ale także na zagrożenie mandatem (praca silnika na postoju powyżej 1 minuty = 100 PLN), czy w końcu na fakt, że rozgrzewanie silnika na postoju wcale nie jest dla niego dobre. Długotrwała praca na zimno, przy bogatej mieszance i wolnych obrotach przyczynia się do powstawania nagarów nie tylko w samym motorze, ale także w układzie wydechowym, czy filtrach cząstek stałych. "Oberwać" może także rozrząd, jeśli jest to łańcuch z napinaczem olejowym. Silnik dużo łatwiej i bezpieczniej osiągnie właściwą temperaturę roboczą podczas jady.
Na koniec niby drobnostka, ale jednak ważna: wsiadając do samochodu otrzepcie buty ze śniegu. Śnieg przyklejony do podeszwy, dopóki się nie rozpuści może skutecznie utrudnić skuteczne operowanie pedałami gazu, hamulca i sprzęgła, a rozpuszczony sprawia, że we wnętrzu samochodu zbiera się wilgoć, co z kolei (szczególnie w autach parkowanych pod chmurką) ma wpływ na parowanie szyb.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze