Reklama

Nikodem Szyszko i Sylvester Wilczek wygrywają, Remigiusz Gruchała nokautuje!

W piątek 20 września, hala Widowiskowo-Sportowa w Chojnicach stała się areną walk w ramach Babilon Boxing Show. Wśród zawodników na szczególną uwagę zasłużyli bokserzy z Chojnic, którzy odnieśli znaczące zwycięstwa.

Walka wieczoru: Stępień pokonuje Khusanova
Najważniejszą walką wieczoru było starcie Pawła Stępnia (20-1-1, 12 KO) z Sherzodem Khusanovem (24-4-1, 12 KO) w kategorii półciężkiej (do 79,3 kg). Stępień zdominował swojego rywala, co odzwierciedliły jednogłośne werdykty sędziów (80-71, 80-71, 80-71). Zwycięstwo to umacnia jego pozycję w krajowym boksie zawodowym i otwiera drogę do kolejnych wyzwań na międzynarodowej scenie.

Debiut i sukces Remigiusza Gruchały
Jednym z najważniejszych wydarzeń gali był zawodowy debiut chojniczanina Remigiusza Gruchały, związanego kiedyś z Gruchała Boxing Team. W walce z Michałem Łagodą (0-1) w umownym limicie do 88 kg, Gruchała zaprezentował formę, kończąc pojedynek przez nokaut w drugiej rundzie. W ten sposób "Remi" rozpoczął swoją zawodową karierę z impetem, stawiając pierwszy, pewny krok ku dalszym sukcesom.



Maciej Smokowski nie do zatrzymania
Kolejnym bohaterem wieczoru był Maciej Smokowski (4-0, 1 KO), który w kategorii ciężkiej (powyżej 90,7 kg) zmierzył się z Łukaszem "Brodaczem" Załuską (0-4). Smokowski nie pozostawił rywalowi żadnych złudzeń, wygrywając przez techniczny nokaut w czwartej rundzie.

Nikodem Szyszko i Sylvester Wilczek – amatorskie talenty z Chojnic
Nie tylko w boksie zawodowym Chojnice mogą pochwalić się świetnymi wynikami. W walkach amatorskich w kategorii 80 kg triumfował Nikodem Szyszko, pokonując Michała Wycherta. Z kolei w kategorii 60 kg zwycięstwo odniósł Sylvester Wilczek, który w ringu okazał się lepszy od Aleksandra Szafrańskiego. Obaj zawodnicy są związani z Gruchała Boxing Team. Potwierdzili, że lokalny klub wychowuje przyszłe gwiazdy boksu.

Reklama

W walce w kategorii półciężkiej (do 79,3 kg) na dystansie 6 x 3 min, Max Miszczenko (10-3-1, 5 KO) pokonał Damiana Szewczyka (2-6, 1 KO) przez techniczny nokaut w piątej rundzie. Miszczenko zdominował przeciwnika, co doprowadziło do przerwania walki przed czasem, potwierdzając jego dobrą formę i umiejętności w tej kategorii wagowej

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości