Podczas konferencji prasowej wójt Gminy Chojnice, Zbigniew Szczepański, odniósł się do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę kasacyjną gminy na wcześniejszy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Ten wcześniejszy wyrok uchylał miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.
Jak wyjaśnił Zbigniew Szczepański, skład orzekający NSA podzielił argumentację WSA w Gdańsku, dotyczącą naruszenia zasad władztwa planistycznego. Podkreślono, że gmina nie może wprost zapisać w planie miejscowym zakazu jakiejkolwiek zabudowy, tak jak stało się to m.in. w rejonie Charzyków. NSA uznał tym samym, że takie działanie jest traktowane jako nadużycie władztwa planistycznego.
Wójt przypomniał, że planowanie przestrzenne jest jednym z podstawowych zadań samorządu, zapisanym w ustawie z 8 marca 1990 roku.
— Nie mamy jeszcze treści uzasadnienia, mamy jedynie sentencję oddalającą naszą skargę. Czekamy na publikację całego wyroku. Może znajdą się tam inne zapisy prawne, których na razie nie znamy — podkreślił.
W dalszej części wypowiedzi Zbigniew Szczepański odniósł się do znaczenia form ochrony przyrody na terenach objętych planami. Przypomniał, że obszary te znajdują się w granicach Złotowskiego Parku Krajobrazowego, Natury 2000 czy w otulinie Parku Narodowego Bory Tucholskie. Sąd wskazał, że to właśnie te instytucje mają narzędzia prawne do ochrony środowiska w procedurach związanych z planowaniem przestrzennym.
Wójt podkreślił również, że gmina będzie rozmawiać z instytucjami odpowiedzialnymi za ochronę przyrody.
— Na pewno dojdzie do rozmów z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska, Zespołem Parków Krajobrazowych czy Parkiem Narodowym Bory Tucholskie. Wypracujemy dalsze działania — zapowiedział.
Na koniec dodał, że droga do pierwszej zabudowy na Półwyspie Miechów jest bardzo daleka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze