Zarząd OSP Łąg na sobotnim, nadzwyczajnym posiedzeniu, po zapoznaniu się ze sprawą, zgodnie ze statutem OSP wykluczył jednego z druhów z członkostwa w jednostce – za „niegodne zachowanie”.
Zarząd zajął się też sprawą drugiego druha – kierowcy. Po jego wyjaśnieniach, iż w trakcie akcji był trzeźwy, zarząd zadecydował, iż do czasu wyjaśnienia przez służby tej kwestii, druh ten będzie zawieszony w członkostwie w OSP Łąg.
Zarząd OSP Łąg informuje też, że w niesieniu pomocy chorej przy użyciu defibrylatora brało udział dwóch innych druhów - strażaków ochotników - przeszkolonych w tym zakresie.
Niestety jedna „czarna owca” może zepsuć wizerunek pozostałych druhów ochotników, bezgranicznie oddanych służbie niesieniu bezinteresownej pomocy społeczeństwu o każdej porze dnia i nocy. Dlatego prosimy o zrozumienie i obiektywną ocenę ażeby postawa jednego niezdyscyplinowanego i na wskroś nieodpowiedzialnego druha nie wpłynęła na wizerunek pozostałych strażaków ochotników, którzy w naszej jednostce działali i działają od 1905 roku. - pisze zarząd OSP w oświadczeniu.
Reklama
Pod pismem podpisał się prezes OSP – Edward Mania.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze