Rodzina podróżująca seatem z pewnością najadła się strachu. Kierowca nie zauważył, że ciężarówka wyprzedza jego auto i zjechał na lewy pas.
Rodzina podróżująca seatem z pewnością najadła się strachu. Kierowca nie zauważył, że ciężarówka wyprzedza jego auto i zjechał na lewy pas.
Małżeństwo z trojgiem małych dzieci jechało berlinką w kierunku Chojnic. Według wstępnych ustaleń policji, kierowca seata toledo nieostrożnie rozpoczął manewr wyprzedzania. – Prawdopodobnie nie upewnił się co do możliwości wykonania manewru wyprzedzania – mówi oficer prasowy policji Renata Konopelska-Klepacka. Prowadzone przez niego auto uderzyło w bok ciężarówki, która wcześniej zaczęła wyprzedzać pojazd.
Do zderzenia doszło 27 kwietnia na wysokości zjazdu z berlinki do miejscowości Zapora. – Może nie spojrzał wcześniej w lusterko. Chciał wyprzedzić autobus jadący przed nim – opisuje sytuację kierowca tira, w którego uderzył seat. Prowadzący ciężarówkę starał się uniknąć zderzenia. Zjechał na lewe pobocze. Poszkodowanych zostało pięć osób podróżujących seatem. 31-letni kierowca auta, jego żona oraz dzieci w wieku 1 roku, 2 i 6 lat trafili do szpitala. – Nie odnieśli większych obrażeń. Skończyło się tylko na strachu. Strażacy udzielili im wsparcia psychicznego – relacjonuje młodszy kapitan Dariusz Folerzyński z KP PSP Chojnice. Na miejscu interweniowały dwie karetki, strażacy z Chojnic i ochotnicy z Rytla. – Policja prowadzi czynności wyjaśniające. Obaj kierowcy byli trzeźwi – dodaje Renata Konopelska-Klepacka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!