Reklama

Perlicka: Sukces, który odniosłam, stał się moim problemem

13/03/2022 09:00

Po trzech tygodniach od odwołania z funkcji prezesa Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Nowym Dworze i dwóch od otrzymania wypowiedzenia umowy o pracę Lucyna Perlicka zabiera głos.

Po trzech tygodniach od odwołania z funkcji prezesa Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Nowym Dworze i dwóch od otrzymania wypowiedzenia umowy o pracę Lucyna Perlicka zabiera głos.

Przypomnijmy: Lucyna Perlicka została odwołana z funkcji prezesa ZZO Nowy Dwór 7 lutego przez radę nadzorczą, przy większościowym poparciu zgromadzenia wspólników. Decyzja ta miała być podyktowana utraconym zaufaniem do pani prezes po przeprowadzonej kontroli w spółce. Do tej pory jej wyniki nie zostały jednak upublicznione, nie licząc zdawkowych wypowiedzi samorządowców. Nasza redakcja o udostępnienie protokołu pokontrolnego wystąpiła 9 lutego. Wciąż czekamy na odpowiedź. Na fotelu prezesa Lucynę Perlicką zastąpił Marek Jankowski, który niespełna tydzień później postanowił całkowicie rozwiązać stosunek pracy ze swoją poprzedniczką.
Problemem sukces
Zainteresowana długo unikała komentowania tych wydarzeń. W nadesłanym we wtorek oświadczeniu była prezes stanowczo zaprzecza „nieprawdziwym informacjom” opublikowanym w mediach, a dotyczącym zakończenia jej współpracy z ZZO w Nowym Dworze. „W kategorii nadużycia należy traktować wypowiedzi o problemach w spółce i rzekomej niegospodarności. Przez 14 lat pełniłam funkcję Prezesa Zarządu ZZO. W czasie, gdy zarządzałam zakładem, miał stabilne przychody i wypracowywał zysk, który był reinwestowany w rozwój – w rozbudowę, w ludzi i technologię. Słowem, odniosłam sukces, który paradoksalnie stał się moim problemem” – podnosi Lucyna Perlicka. Jak zauważa dalej, praca jej i zespołu na rzecz spółki była wielokrotnie nagradzana w ogólnopolskich konkursach. ZZO został m.in. laureatem piątej edycji rankingu Skrzydła Biznesu organizowanego przez „Dziennik Gazetę Prawną”. „Uzyskaliśmy z zespołem ponad 53 mln zł dofinansowania ze środków unijnych. Wraz ze stworzonym przez lata zespołem współpracowników przez lata realizowałam rozbudowę ZZO, obecnie projekt o wartości ponad 96 mln zł jest w pełni realizowany. Pomyślne zakończenie projektu to obecnie formalność, będąca zasługą zespołu, z którym przez lata miałam przyjemność pracować” – pisze była prezes ZZO.
Chce jawności protokołu
W oświadczeniu Lucyna Perlicka odnosi się również do kontroli przeprowadzonej przez radę nadzorczą. „Uważam, że protokół wraz z moimi odniesieniami powinien zostać udostępniony opinii publicznej. Mam przeświadczenie, że część członków Rady Nadzorczej świadomie pomija zagadnienia, które prezentowały działania podjęte przeze mnie jako Prezesa Zarządu ZZO by wykazać, że nie daję gwarancji właściwego zarządzania spółką. Wszelkie wydatki, o których decydowałam jako Prezes ZZO, były zgodne z dyscypliną finansów publicznych i przepisami prawa zamówień publicznych. Informacje przedstawione do tej pory w mediach nie dają pełnego obrazu przeprowadzonej kontroli i kierowanych do mnie żądań. Niektóre wypowiedzi ewidentnie mogą wprowadzać opinię publiczną w błąd i tworzyć nieprawdziwy obraz”. Co do samego wypowiedzenia stosunku pracy Perlicka zamierza się do niego odnieść w „odpowiednim czasie i miejscu”.

Reklama

fot. sta

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 3 marca 2022, nr 9/1027.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości