Reklama

Petentka doniosła na dyrektora urzędu pracy

28/03/2014 18:28

Wojciech Adamowicz musiał dmuchać w alkomat, a później jechać do szpitala na badanie krwi. Policję wezwała jedna z petentek.

Wojciech Adamowicz musiał dmuchać w alkomat, a później jechać do szpitala na badanie krwi. Policję wezwała jedna z petentek.

Kobieta przyszła do biura we wtorek przed południem. Podejrzewała, że dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy może być pod wpływem alkoholu. Zadzwoniła na policję i zażądała badania Wojciecha Adamowicza alkomatem i pobrania mu krwi.

W urzędzie pracy pojawił się patrol. Dyrektor dmuchał w alkomat kilka razy, a później pojechał w policyjnym radiowozie do szpitala.

Ile wykazały badania? Gdzie Wojciech Adamowicz był dzień wcześniej i jak się tłumaczy? Więcej o sprawie piszemy w bieżącym wydaniu „Czasu Chojnic”.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości