Za nami drugi dzień Polish Boogie Festival. Wieczór otworzył zespół Harpmageddon, serwując eksplozję energii, boogie i bluesa z rockowym pazurem. Ich mistrzowska gra na harmonijce i sceniczna charyzma porwały tłumy – publiczność klaskała, tańczyła i śpiewała razem z muzykami.
Następnie na scenie pojawił się Jazz Band Młynarski-Masecki, który zabrał wszystkich w sentymentalną podróż do przedwojennej Polski. Ich swingujące aranżacje i żywiołowe wykonania klasyków tamtej epoki stworzyły atmosferę pełną uroku i nostalgii.
Wieczór kontynuował Robert C. Wade & The Houserockers – z potężnymi gitarowymi riffami, pulsującą sekcją rytmiczną i autentycznym bluesowym brzmieniem. Na finał wystąpił The Blusanovas, który zamknął wieczór tanecznym, głośnym i pełnym pasji koncertem. Ich występ był kwintesencją ducha festiwalu – bezkompromisowy, radosny i porywający.
Publiczność dopisała – dzięki Wam scena ożyła, a każda nuta miała swoją historię.
A dziś? Trzeci dzień festiwalu – czas na wielki finał!
Shakin’ Dudi (PL)
Boogie Boys (PL)
Sam Rockets & The Blues Prisoners (SE)
The Ponycars (DE)
Pokazy tańca
Wybory Miss Pin-Up
Miasteczko festiwalowe – strefa pin-up, food trucki, barbershop

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze