Prawo i Sprawiedliwość dużymi krokami przygotowuje się do jesiennych wyborów. W Chojnicach gościł wicewojewoda Mariusz Łuczyk. Razem z posłem Aleksandrem Mrówczyńskim skomentowali wiec wyborczy swojej partii, który odbył się kilka dni temu w Bogatyni.
Póki co nie ma jeszcze zatwierdzonych list wyborczych Prawa i Sprawiedliwości. Jednak poseł Aleksander Mrówczyński deklaruje, że zamierza walczyć o reelekcję. Wybory parlamentarne odbędą się prawdopodobnie w połowie października.
- Proszę o frekwencję na wyborach – mówił Aleksander Mrówczyński podczas konferencji. - Nic o nas bez nas.
Zdaniem posła tylko wysoka frekwencja da rzetelny obraz nastrojów i preferencji społecznych. Czy PiS przygotowuje się do koalicji z Konfederacją? Aleksander Mrówczyński jest przekonany, że jego ugrupowanie będzie rządzić samodzielnie.
- Suwerenność i bezpieczeństwo to główne hasło naszej kampanii – powiedział poseł na konferencji.
Suwerenność – przede wszystkim energetyczna. Polska nie powinna zamykać kopalni w Bogatyni, bo zapewnia ona osiem procent zapotrzebowania na energię w Polsce – uważa poseł. Tym bardziej, że w Czechach i Niemczech elektrownie będą ciągle funkcjonować. Obrona kopalni, to zdaniem polityka PiS, także walka o 60 tysięcy miejsc pracy.
- Siły zachodnie i siły opozycji próbują zamknąć kopalnię w Bogatyni, my na to nie pozwolimy – podkreślił polityk.
Reklama
A co z naszym regionem?
Dla Aleksandra Mrówczyńskiego ważne będzie domknięcie sprawy obwodnicy Chojnic i planowanego na niej węzła Nieżychowice.
- Apeluję do samorządowców, żeby wejść w partnerstwo publiczne – poseł uważa, że tyko połączenie sił ponad podziałami da efekt w postaci nowej inwestycji.
Dlaczego Prawi i Sprawiedliwość powinno rządzić kolejną kadencję?
- Osiem lat to za mało żeby posprzątać po rządach poprzedników – mówi Aleksander Mrówczyński.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze