Wójt Zbigniew Szczepański już dzisiaj cieszy się, że między Nową Cerkwią a Lotyniem powstanie długa na przeszło trzy kilometry i szeroka na dwa metry ścieżka rowerowa.
Podczas czwartkowej konferencji prasowej doszło do podpisania umowy na wykonanie ścieżki rowerowej łączącej Lotyń z Nową Cerkwią. Wykona ją firma Piotra Paszki. Zgodnie z dokumentacją przetargową jego firma ma czas 10 miesięcy na wykonanie zadania, jednak właściciel ocenia, że z tą robotą powinien uwinąć się nawet do wakacji.
- Przewiduję, że zajmie to cztery, pięć miesięcy – mówi Piotr Paszko.
Gmina Chojnice dopiero co dokonała podziałów geodezyjnych, by wyodrębnić od rolników i innych właścicieli teren pod przyszłą ścieżkę. Na najbliższej sesji Rady Gminy Chojnice podjęta ma być uchwała o wykupie gruntów. Jest opóźnienie czasowe z tym wykupem, ale wójt zapewnia, że nie jest to problemem i występowało ono także w przypadkach budowy innych ścieżek rowerowych.
- Nie ma żadnego zagrożenia, że gmina nie wypłaci ustalonego odszkodowania. Przypominam, że jest to stawka 30 złotych za metr plus dodatkowe pieniądze jeżeli trzeba np. przestawić płot, lub usunąć nasadzenia – mówi wójt Zbigniew Szczepański.
Ścieżka rowerowa ma kosztować trzy miliony złotych. W pewnych fragmentach będzie to ciąg pieszo-rowerowy. Nawierzchnia będzie asfaltowa.
Włodarzom gminy marzy się jeszcze połączenie Nowej Cerkwi z drogą krajową nr 22. I jest nawet na to szansa, bo w tle przewijają się unijne fundusze. Wkrótce gmina zacznie konkretne rozmowy ze starostwem powiatowym, by wspólnie przy drodze należącej do tego drugiego samorządu wybudować kolejną ścieżkę rowerową.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze