Druhowie z OSP w Swornegaciach mają powód do dumy. Ich jednostka, podobnie jak ta z Ogorzelin, otrzymała bowiem nowy wóz strażacki. Kosztował on ponad 800 tys. zł. Auto posiada m.in. wbudowane oświetlenie terenu i stojaki na butle tlenowe. – Nie trzeba więc ich ściągać gdzieś wysoko z półek – mówi Dominik Dykier. Kilkudziesięcioletni star, który wcześniej służył strażakom, poszedł w odstawkę.
Druhowie z OSP w Swornegaciach mają powód do dumy. Ich jednostka, podobnie jak ta z Ogorzelin, otrzymała bowiem nowy wóz strażacki. Kosztował on ponad 800 tys. zł. Auto posiada m.in. wbudowane oświetlenie terenu i stojaki na butle tlenowe. – Nie trzeba więc ich ściągać gdzieś wysoko z półek – mówi Dominik Dykier. Kilkudziesięcioletni star, który wcześniej służył strażakom, poszedł w odstawkę.
Zakup nowego auta był możliwy dzięki dofinansowaniom z różnych instytucji (napisaliśmy o tym w poprzednim numerze „Czasu Chojnic”). Tym razem druhowie ze Swornegaci nie organizowali zbiórki we własnym zakresie. – Robiliśmy tak w przypadku motorówki – mówi Dominik Dykier, naczelnik OSP i sołtys Swornegaci.
Według potrzeb
Nowy wóz pomieści 4 tys. litrów wody i zastąpi 32-letniego stara, który do tej pory służył w tej jednostce. Jest dostosowany do potrzeb druhów. – Rozstaw i liczba półek są wykonane na zamówienie, specjalnie dla nas – dodaje Dykier. Auto jest wyposażone w kamerę cofania, co jest dużym ułatwieniem jego kierowców, zamontowano w nim też specjalną lampę, która oświetli teren działania strażaków, gdy wyjadą do zdarzenia po zmroku. Pomieści też dużo więcej sprzętu niż poprzedni wiekowy już samochód. – Nowością jest dla nas to, że wóz posiada działko wodne – informuje naczelnik. Wyposażenie, które jest potrzebne na akcjach, zostało przełożone z poprzedniego wozu.
Uczymy się jeździć
Choć druhowie ze Swornegaci są zadowoleni z nowego auta, to mają też powód do smutku. Jest nim stan dróg, który bardzo wpływa na poziom eksploatacji wozu. – Pierwsza podróż była super, ale musimy się nauczyć jeździć tym samochodem po naszych drogach. Szczególnie tą ze Sworów do Chocińskiego Młyna – dodaje Dykier.
W OSP w Swornegaciach służy 49 druhów, z czego 19 działa czynnie i może wyjeżdżać do akcji. W zeszłym roku odnotowali oni 32 wyjazdy. Jak mówi Dominik Dykier, najwięcej razy syrena wyła, wzywając ich do wypadków.
Na zdjęciu: Dominik Dykier prezentuje nowy wóz strażacki, którzy otrzymali druhowie OSP w Swornegaciach.
Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 6 lutego 2020, nr 6/919
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!