Arkadiusz Tomiak, znany i ceniony operator filmowy, zginął tragicznie w wypadku samochodowym 10 czerwca pod Tucholą. Jego śmierć była szokiem dla jego przyjaciół z branży, którzy postanowili wesprzeć pogrążoną w żałobie żonę i dwie córki. Zorganizowano zbiórkę, która ma zapewnić im pomoc finansową. Niestety, okazuje się, że rodzina Arkadiusza już wcześniej zmagała się z inną tragedią.
10 czerwca Arkadiusz Tomiak jechał swoją toyotą do rodzinnego Koszalina, gdzie odbywał się festiwal "Młodzi i Film". Do celu miał zaledwie 170 kilometrów, gdy na drodze w Lubiewicach pod Tucholą doszło do koszmarnego wypadku. 24-letni kierowca BMW, wyprzedzając kolejne samochody, nie zauważył nadjeżdżającego TIR-a i w panice zjechał na prawy pas, uderzając w samochód Arkadiusza Tomiaka. Toyota operatora została wypchnięta pod nadjeżdżającą ciężarówkę i stanęła w płomieniach. Arkadiusz Tomiak zginął na miejscu.
Sprawca wypadku został zatrzymany. Był trzeźwy, ale nie przyznaje się do winy ani nie okazuje skruchy. Prokuratura postawiła mu zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i umyślnego naruszenia zasad ruchu drogowego.
Śmierć Arkadiusza Tomiaka była ogromnym ciosem dla całego środowiska filmowego. Jego koledzy postanowili zadbać o jego rodzinę: żonę Agnieszkę i dwie córki, Melę i Maję. Na Facebooku Borys Szyc udostępnił link do zbiórki pieniędzy na ich wsparcie.
"Arek był jedynym żywicielem rodziny. Jego żona poświęciła się opiece nad córkami, domem i wspieraniem męża w karierze zawodowej. Ich dom był zawsze otwarty, a szczodrość Arka nie miała granic. Najważniejsze były dla niego córki. Dziesięcioletnia Mela kocha konie i uczy się w szkole podstawowej, a jej starsza siostra Maja studiuje psychologię, by pomagać innym, tak jak jej ojciec" – czytamy w opisie zbiórki.
W opisie zbiórki ujawniono również, że rodzina już wcześniej zmagała się z trudną sytuacją. Żona Arkadiusza, Agnieszka, od kilku lat walczy ze złośliwym rakiem piersi. Jej leczenie pochłonęło oszczędności rodziny, a Agnieszka wciąż potrzebuje regularnych i kosztownych konsultacji oraz kontroli lekarskich.
"Ich rodzina została już raz ciężko doświadczona przez los, kiedy musieli stoczyć heroiczny bój o życie Agnieszki. Śmierć Arka jest nie tylko ogromną tragedią, ale wpłynie również na ich byt i sytuację finansową" – dodano w opisie.
Cel zbiórki ustalono na 50 tys. zł, ale w momencie publikacji artykułu zebrano już ponad 184 tys. zł. Wpłaty dokonywane są zarówno przez anonimowe osoby, jak i przez przyjaciół ze środowiska filmowego.
Pogrzeb Arkadiusza Tomiaka odbędzie się 25 czerwca.
Każdy, kto chce pomóc rodzinie Arkadiusza Tomiaka, może dokonać wpłaty na zbiórkę dostępną pod tym linkiem: Link do zbiórki
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze