W rozmowie z „Czasem Chojnic” poseł Stanisław Lamczyk (Koalicja Obywatelska) mówił o dwóch kluczowych kierunkach działań dla samorządów: lokalnej odporności energetycznej oraz tworzeniu miejsc doraźnego schronienia w ramach ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej z 2024 roku.
Jak podkreśla poseł, od dłuższego czasu zachęca samorządy na Pomorzu do inwestowania w lokalne źródła energii.
– Energia powinna być wytwarzana na miejscu. Jeśli produkujemy ją lokalnie, nie ponosimy kosztów przesyłowych. To realnie obniża rachunki – mówi Stanisław Lamczyk.
Rozwiązaniem mają być spółdzielnie energetyczne. Najwięcej takich inicjatyw powstaje obecnie w powiecie człuchowskim. Według analizy wykonanej przez Energę, samorządy w 2024 roku zapłaciły za energię dla swoich obiektów około 2,6 mln zł. W modelu spółdzielni energetycznej koszt ten wyniósłby około 1,8 mln zł.
– Różnica jest znacząca. To konkretne oszczędności, które można przeznaczyć na inne cele – podkreśla poseł.
Drugim ważnym tematem jest wdrażanie przepisów ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej.
Nowe regulacje zobowiązują samorządy do zapewnienia miejsc doraźnego schronienia dla określonej części mieszkańców. W gminach wiejskich wskaźnik wynosi 25 procent populacji, w miastach – 50 procent.
– Jeśli gmina liczy 10 tysięcy mieszkańców, musi zapewnić 2,5 tysiąca miejsc schronienia. W miastach ten obowiązek jest większy, bo mieszkańcy bloków nie mają własnych piwnic czy schronów – tłumaczy Lamczyk.
Reklama
Schronienia mają służyć jako miejsca czasowego ukrycia – na kilka godzin w sytuacji zagrożenia, np. nalotu czy ataku dronów. Muszą spełniać określone normy: odpowiednie stropy, drogi ewakuacyjne, sanitariaty oraz zapasy wody – co najmniej 3 litry na osobę.
Poseł nie obawia się paraliżu inwestycyjnego. Jego zdaniem wiele planowanych obiektów można dostosować tak, by pełniły podwójną funkcję – np. jako świetlice czy sale sportowe na co dzień, a w sytuacji kryzysowej jako miejsca schronienia.
– Część inwestycji o podwójnej funkcji może być w 100 procentach finansowana przez rząd. Na te cele przeznaczono ponad 9 miliardów złotych – zaznacza.
Reklama
Według Lamczyka samorządowcy są zainteresowani tematem i traktują go poważnie.
– Wójtowie i burmistrzowie czują odpowiedzialność za mieszkańców. To naturalne, że chcą zapewnić im bezpieczeństwo – podsumowuje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze