Przełom starego i nowego roku okazał się w miarę spokojny. W sylwestrową noc strażacy mieli kilka zgłoszeń wyjazdów do małych pożarów, głównie śmietników.
Strażacy nie prowadzą czynności wyjaśniających, co było przyczyną pożarów śmietników, bo jest to w zasadzie nie do ustalenia. Można domniemywać, że ich przyczyną były petardy odpalane w pojemnikach na śmieci.
Pierwsze zdarzenie tej nocy miało miejsce w Kamionce w gminie Czersk. O godzinie 21.32 strażacy z OSP Czersk. JRG Chojnice, OSP Gotelp i OSP Będźmierowice wyjechali do pożaru piwnicy.
Minutę po północy w Chojnicach na ul. Konarskiego strażacy gasili pożar dwóch śmietników i ocieplenia ściany budynku mieszkalnego.
O godzinie 00.18 zostali wezwani do zdarzenia w Chojnicach na ulicy Żeglarskiej. Nastąpiło tam załączenie czujnika spalin w garażu, ma miejscu okazało się, że zagrożenia nie było, a wszystko zakwalifikowano jako alarm fałszywy w dobre wierze.
Z kolei 39 minut po północy zastępy straży wyjechały na ulicę Rybacką w Chojnicach do pożaru śmietnika.
OSP Czersk dwie minuty przed pierwszą w nocy gasiła pożar śmietnika na ulicy Józefa Ostrowskiego w Czersku.
Minutę po 3.00 nad ranem na Wielewskiej w Chojnicach walczono z pożarem kontenera na śmieci.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze