Reklama

Strażacy publikują poruszające nagrania z rozmów po przejściu nawałnicy (WIDEO)

14/08/2018 19:38

"Zerwało nam dach, nie możemy wyjść, dwoje dzieci jest uwiezionych w domku letniskowym", "My tu stoimy na trasie, drzewa na nas lecą", "Mam problem, bo samochód wpadł w trąbę powietrzną", "Nie ma Mylofu w ogóle, linie leżą na ziemi, drzewa poobalane" - to fragmenty nagrań ze strażackiego rejestratora, które powstały w noc nawałnicy. Dziś zastały udostępnione przez ratowników.

"Zerwało nam dach, nie możemy wyjść, dwoje dzieci jest uwiezionych w domku letniskowym", "My tu stoimy na trasie, drzewa na nas lecą", "Mam problem, bo samochód wpadł w trąbę powietrzną", "Nie ma Mylofu w ogóle, linie leżą na ziemi, drzewa poobalane" - to fragmenty nagrań ze strażackiego rejestratora, które powstały w noc nawałnicy. Dziś zastały udostępnione przez ratowników.

Dziś KPPSP w Chojnicach opublikowało filmik ze zdjęciami i nagraniami z feralnej nocy z 11 na 12 sierpnia sprzed roku. "Oni nie mają gdzie uciekać", "Woda mi zalewa mieszkanie", "Piorun rozwalił dach", "Nie jesteśmy w stanie tam dolecieć, jest ściana chmur", "Jestem w Rytlu, zwaliło się przede mną drzewo", "Jesteśmy w potrzasku między Funką a Charzykowami, pomóżcie nam!", "Siedzimy z dziećmi w aucie, nie wiemy, co robić", "Dach się zawalił, ludzie są w środku, prosimy o jak najszybszą pomoc" - to tylko niektóre fragmenty dramatycznych rozmów, które w noc nawałnicy przeprowadzili chojniccy strażacy.

Reklama

Ratownicy po roku opublikowali film z nagraniami z tragicznej nocy. Podsumowali też swoje działania z tamtego czasu. Od 11 do 30 sierpnia odnotowano 5047 interwencji związanych z usuwaniem skutków nawałnicy. "Należy zaznaczyć, że wiele z tych zdarzeń było długotrwałych, dlatego otrzymaliśmy wsparcie strażaków ze szkół pożarniczych, a także z województw: kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego, warmińsko-mazurskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego (53 pojazdy i 265 ratowników). Łącznie w działaniach na terenie woj. pomorskiego brało udział 2268 zastępów PSP, 3045 zastępów OSP KSRG i 1139 zastępów OSP spoza KSRG" -- informują strażacy.

Jak dodają, w pierwszych godzinach akcji działania skupiły się na udrożnieniu głównych szlaków komunikacyjnych,a priorytetem było ratowanie zagrożonego życia i ewakuacji ludności z najbardziej zagrożonych miejsc. "Następnie zabezpieczano uszkodzone dachy budynków mieszkalnych i gospodarczych. Kolejne zagrożenie pojawiło się na rzece Brda oraz Wielkim Kanale Brdy. Strażacy przy pomocy wojska usuwali powalone przez nawałnicę drzewa, które zatamowały swobodny przepływ wody.  Zapadła też decyzja o przeniesieniu sztabu Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego do miejscowości Rytel" - dodają chojniccy strażacy.

Reklama

Jak wyjaśniają, film składa się głównie z materiałów udostępnionych przez strażaków biorących bezpośredni udział w działaniach ratowniczych. Tłem dźwiękowym są wybrane nagrania z rejestratora rozmów telefonicznych i korespondencji radiowej Stanowiska Kierowania PSP w Chojnicach. Przez pierwszą godzinę Stanowisko Kierowania odebrało 113 połączeń telefonicznych o łącznej długości 1 godz. 29 min. W trakcie pierwszej doby dyżurni stanowiska obsłużyli 1407 połączeń telefonicznych o łącznej długości ponad 25 godzin oraz prowadzili przez 14 godzin korespondencję radiową.

Nagranie znajdziecie TUTAJ

Reklama

Fot. Michał Sagrol

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości