To już pewne. Dni Chojnic się nie odbędą. A inne sztandarowe imprezy, jak Chojnickie Noce Operetkowe, Chojnicka Noc Poetów oraz Chojnicka Fiesta, będą w mniejszym zakresie i do tego biletowane.
To już pewne. Dni Chojnic się nie odbędą. A inne sztandarowe imprezy, jak Chojnickie Noce Operetkowe, Chojnicka Noc Poetów oraz Chojnicka Fiesta, będą w mniejszym zakresie i do tego biletowane.
Dni Chojnic zawsze odbywały się pod koniec czerwca. Składały się one z kilku punktów, ale najbardziej atrakcyjne dla szerszej widowni były koncerty. W ubiegłym roku zostały one odwołane ze względu na szalejącą pandemię. Zespoły, które miały wówczas przyjechać, zostały zabukowane na ten rok. Przed widownią mieli wystąpić: Pectus, Sztywny Pal Azji, Kobranocka i Chłopcy z Placu Broni. Ale w tym roku także koncertów nie będzie. – Dni Chojnic są odwołane. Chodzi głównie o ograniczenia dotyczące koncertów. Limitowanie dostępu mijałoby się z celem – mówił w poniedziałek wiceburmistrz Adam Kopczyński. Jako powód podał wytyczne, że w plenerze może się bawić 250 osób w odstępach półtorametrowych.
Inne samorządy radzą sobie z tym ograniczeniem, tworząc na koncerty boksy przeznaczone dla konkretnej liczby osób bawiących się w odstępach. Dzięki temu pod chmurką można organizować nawet większe imprezy z zachowaniem wymaganych standardów.
Mniej osób
– Czekaliśmy do ostatniego momentu z podjęciem decyzji o odwołaniu Dni Chojnic. Zapadła na początku ubiegłego tygodnia – informuje Roman Guzelak, prezes Promocji Regionu Chojnickiego. To był ostateczny termin, ponieważ wszelkie pozwolenia trzeba uzyskać na 30 dni przed imprezą. – Proszę pamiętać, że zespoły chcą takie same honorarium, trzeba zorganizować scenę, nagłośnienie, a koncert mogłoby obejrzeć 250 osób – tłumaczy Guzelak. – Trzeba wydać te same pieniądze dla mniejszej liczby osób. Ktoś mógłby nam zarzucić niegospodarność.
Tak więc na koncertach ludzie się nie pobawią. Jednak podczas Dni Chojnic odbywał się też Jarmark Świętojański. – Tu ostateczna decyzja jeszcze nie została podjęta – dodaje prezes.
Z ulicy do domu kultury
Inne sztandarowe imprezy letnie w naszym mieście to teatry uliczne, Chojnicka Noc Poetów i Chojnickie Noce Operetkowe. Dotychczas odbywały się one w plenerze, w tym w fosie miejskiej. Już wiadomo, że latem w fosie wciąż będą trwały prace. Imprezy zostaną zorganizowane, jednak w mniejszym zakresie, w zamkniętym obiekcie, czyli w Chojnickim Centrum Kultury. Zła informacja jest taka, że będą to imprezy biletowane, a nie jak dotychczas bezpłatne.
– Postaramy się tak zrobić, żeby nie był to jakiś wielki koszt – zapewnia Radosław Krajewicz, dyrektor ChCK. Jednak jeszcze nie wiadomo, ile konkretnie będzie kosztował bilet. Jak zaznacza dyrektor, instytucja straciła wiele na tym, że nie mogło funkcjonować kino i nie było z tego tytułu zarobków.
Wilk syty
Repertuar i kalendarz imprez też są do końca dopracowane. Wiadomo, że Chojnicka Fiesta zaplanowana jest na pierwszą sobotę lipca. Mają wystąpić dwa teatry. – Będzie Prym Art z Katowic, a nad drugim teatrem jeszcze się zastanawiamy – mówi Łukasz Sajnaj, zastępca dyrektora ChCK. Gwiazdy innych imprez nie są jeszcze znane. – Będzie inna forma tych imprez, ale chcemy, żeby się odbyły i żeby ceny nie były za wysokie. Mam nadzieję, że uda się nam to pogodzić, że wilk będzie syty i owca cała – dodaje Krajewicz.
tekst Danuta Niedzielska,
fot. Daniel Frymark
Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 2 czerwca 2021, nr 22/988.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!