Tabliczki informujące o nazwie ulic mają już swoje lata. - Były montowane 22 lata temu. Chciałbym zlecić ich wymianę - mówi burmistrz Arseniusz Finster.
Temat pojawił się na ostatniej sesji rady miejskiej. - Chciałbym zlecić wymianę tablic z nazwami ulic. Obecne były montowane 22 lata temu - mówił burmistrz Arseniusz Finster. Obecne tabliczki są już podniszczone, a niektóre napisy odklejają się od podłoża. - Chciałbym, żeby to był system informacji o ulicach jak w Sopocie, czyli nazwa ulicy, na której się znajdujemy i tej, do jakiej dojdziemy dalej. Jeśli chodzi o materiał, to już raczej nie będą metale i wyklejanki, ale tworzywa sztuczne lub materiały kompozytowe - mówił burmistrz.
Sprawą zajmuje się wydział komunalny w ratuszu, ale wszystko jest dopiero na początku procedury. Urzędnicy nie są w stanie jeszcze określić nawet przybliżonych kosztów, bo dopiero wysłali wstępne zapytanie do jednej z firm. Więcej będzie wiadomo najszybciej w przyszłym tygodniu. Gdy będzie decyzja o wyborze konkretnego wzoru, będzie można też ocenić, czy da się wykorzystać (np. po przemalowaniu) obecne słupki. Ulic i skrzyżowań w mieście, a więc i tabliczek, jest sporo, więc koszty mogą okazać się niemałe. - Na pewno będziemy się starać, żeby to wszystko kosztowało jak najmniej, a było ładne i funkcjonalne - mówią w ratuszu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze