Chojniczanie jeżdżący drogą 240 w kierunku Świecia mijają Bysław i wjeżdżają na długą prostą. Odcinek ten sprzyja rozwijaniu dużych prędkości.
W poniedziałek 10 czerwca, chwilę po godzinie 15:00 na drodze wojewódzkiej nr 240 doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Kierujący pojazdem marki BMW, jadący od strony Świecia, podczas nieprawidłowego manewru wyprzedzania, uderzył w tył samochodu marki toyota. W wyniku tego uderzenia toyota zjechała na przeciwległy pas ruchu i zderzyła się czołowo z nadjeżdżającym pojazdem ciężarowym. Osobówka natychmiast stanęła w płomieniach. Jedna osoba, kierowca toyoty, zginęła na miejscu. Druga osoba została przetransportowana do szpitala.
Zdarzenie miało miejsce na odcinku Bysław-Lubiewice. W akcji ratunkowej uczestniczyły jednostki OSP Bysław, OSP Lubiewo, JRG Tuchola, a także policja, ZRM, ITD i pomoc drogowa. Działania straży pożarnej obejmowały zabezpieczenie miejsca zdarzenia, ugaszenie pożaru pojazdu, udzielenie pomocy poszkodowanym, a później pomoc policji podczas prowadzonych czynności śledczych. Droga była nieprzejezdna przez ponad osiem godzin, a strażacy zakończyli swoje działania dopiero o godzinie 0:30.
Wśród ofiar wypadku jest 55-letni operator filmowy Arkadiusz Tomiak, który jechał na festiwal "Młodzi i film" do Koszalina, swojego rodzinnego miasta. Tomiak był znanym i cenionym operatorem filmowym, który pracował przy wielu wielkich produkcjach, w tym przy "Karbali", "Raporcie Pileckiego", "Czerwonych makach" Krzysztofa Łukaszewicza oraz "Legionach" Dariusza Gajewskiego. Był też odpowiedzialny za zdjęcia do takich produkcji jak "Symetria" czy "Palimpsest".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze