Reklama

W przyszłym roku nie będzie inscenizacji Szarży pod Krojantami

Wójt Gminy Chojnice Zbigniew Szczepański odniósł się do przyszłości słynnej inscenizacji Szarży pod Krojantami. Jak podkreślił, przyszłoroczne wydarzenie zostanie zorganizowane w formie znanej z czasów pandemii – skromniej, symbolicznie, ale z zachowaniem elementów historycznych obchodów. W planach pozostają uroczysta msza święta przed pomnikiem oraz konferencja popularnonaukowa w szkole w Nowej Cerkwi. Samorząd zapowiada również przygotowanie kawy i grochówki dla uczestników.

Wójt Zbigniew Szczepański wyjaśnił, że zarząd Fundacji „Szarża pod Krojantami”, w składzie Grażyny Elżbiety Winieckiej, Piotra Eichlera, Krystyny Kijek, Bogdana Ambrożego Hildebrandta, Alicji Kamińskiej, Adama Zabrockiego oraz Lucyny Renaty Zawiszewskiej, podjął decyzję o rezygnacji z kosztownej inscenizacji. Szczepański zwrócił uwagę, że widowisko to wydatek rzędu około pół miliona złotych, a gmina nie zabezpieczyła na przyszły rok środków na jego organizację.

Jak dodał wójt, część mieszkańców będzie zadowolona z takiego rozwiązania, bo regularnie pojawiały się komentarze, że „ciągle ta sama szarża”. Jednocześnie Szczepański skomentował ironiczne głosy sugerujące, że zamiast ułanów mogliby pojawić się „Niemcy na koniach”, wyraźnie dając do zrozumienia, że tego typu sugestie nie mają sensu.

Reklama

Szarża pod Krojantami ma jednak znacznie szersze znaczenie niż widowiskowa rekonstrukcja. To symbol odwagi ułanów 18. Pułku Ułanów Pomorskich, którzy 1 września 1939 roku starli się z niemieckimi oddziałami zmechanizowanymi, zatrzymując ich marsz i osłaniając odwrót polskiej piechoty. Tradycja obchodów sięga 1966 roku, a od 2001 roku rekonstrukcja stała się stałym elementem uroczystości. Dziś, jak zapowiada wójt, czeka nas czas spokojniejszego formatu, który może stać się dwuletnim cyklem albo wznowi się dopiero przy okrągłej rocznicy.

Mimo zmian, gmina oraz Fundacja „Szarża pod Krojantami” nie rezygnują z działań edukacyjnych i popularyzujących historię polskiej kawalerii. Jak podkreślają przedstawiciele fundacji, ich misją pozostaje pielęgnowanie pamięci o wydarzeniach z 1939 roku oraz promowanie dziedzictwa regionu.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości