Do Chojnic przyjechał wiceminister w resorcie Rozwoju Regionalnego Paweł Orłowski. Obiecał, że będzie wspierał starania miasta o pozyskanie pieniędzy na budowę Bałturium, a więc nowego domu kultury.
Do Chojnic przyjechał wiceminister w resorcie Rozwoju Regionalnego Paweł Orłowski. Obiecał, że będzie wspierał starania miasta o pozyskanie pieniędzy na budowę Bałturium, a więc nowego domu kultury.
Wiceminister przyjechał do Chojnic na zaproszenie burmistrza. Paweł Orłowski jest Pomorzaninem i ma pomóc miastu w szukaniu pieniędzy na budowę Bałturium. Nowy dom kultury ma kosztować aż 29 milionów złotych. Burmistrz Arseniusz Finster szuka więc sojuszników, który wesprą go w walce o zewnętrzne pieniądze. Te można pozyskać albo z funduszów norweskich, albo w pieniędzy unijnych. To drugie rozwiązanie jest dla Chojnic gorsze, bo kolejna transza środków z Brukseli zacznie do Polski spływać dopiero od 2014 roku. Z kolei z norweskie środki znacznie trudniej zdobyć. - Chojnice są biegunem wzrostu tej części województwa. Dobrze się rozwijają i będę wspierał waszą inicjatywę, bo miasto zasługuje na taki obiekt – mówił w ratuszu Paweł Orłowski.
Co łączy wiceministra z Chojnicami? Jakie są szanse na pozyskanie pieniędzy? O tym w najbliższym numerze „Czasu Chojnic”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!