Reklama

Wizyta Adamowicz była polityczna?

25/04/2019 10:01

Jednym z gości na wtorkowym otwarciu sali w Chojnicach była Magdalena Adamowicz. Zaproszenie wdowy po zamordowanym prezydencie Gdańska wywołało kontrowersje.

Jednym z gości na wtorkowym otwarciu sali w Chojnicach była Magdalena Adamowicz. Zaproszenie wdowy po zamordowanym prezydencie Gdańska wywołało kontrowersje.

Magdalena Adamowicz miała krótkie wystąpienie. – Chciałam podziękować za upamiętnienie przez radę powiatu mojego męża. Zależało mu na budowie społeczeństwa obywatelskiego, które było kluczem do efektywnego samorządu. Myślał często o Gdańsku, ale również o całym województwie i także o Chojnicach – mówiła Adamowicz.
O zaproszeniu na imprezę wdowy po prezydencie Gdańska starosta chojnicki mówił już w zeszłym tygodniu. – Pani Magdalena Adamowicz chce odwiedzić te miejsca, gdzie uczczono pamięć jej męża. Jak wiadomo, Rada Powiatu Chojnickiego przyjęła specjalną uchwałę w tej sprawie. Nie wiem, czy faktycznie jej się to uda, ale Chojnice chce odwiedzić – mówił Marek Szczepański. Po tej zapowiedzi pojawiły się jednak głosy krytyczne. Zadzwonił do nas jeden z Czytelników, który zauważył, że wdowa po prezydencie startuje w wyborach do Europarlamentu i robi sobie kampanię wyborczą. – Moim zdaniem ta wizyta jest polityczna. Jest częścią kampanii wyborczej i nie powinno się jej uprawiać na terenie szkoły. Jeżeli ta pani faktycznie chce podziękować, to należało ją zaprosić na sesję rady powiatu, gdzie została podjęta uchwała – komentuje.
Jeszcze przed imprezą zapytaliśmy o to starostę. – Zawsze są subiektywne oceny i komentarze. Pani Magdalena chciała podziękować za upamiętnienie jej męża i zapraszając ją na otwarcie, stworzyłem jej taką możliwość. Jeżeli ten pan zostanie radnym lub starostą, to będzie mógł zapraszać na sesję kogo będzie chciał. Gdybym ja tak zrobił, to też by się pojawiły oskarżenia o upolitycznienie sesji – uważa Marek Szczepański. 

Reklama

Na zdjęciu: Magdalena Adamowicz w trakcie wystąpienia podczas otwarcia sali.

Materiał archiwalny. Artykuł ukazał się w „Czasie Chojnic” 18 kwietnia 2019, nr 16/877

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości