Nie uda się w październiku puścić ruchu budowanym Zachodnim Obejściem Chojnic. Jak dowiedział się "Czas Chojnic", otwarcie nowej drogi dla ruchu obecnie planowane jest na połowę listopada.
Kierowcy już nie mogą się doczekać końca tej inwestycji, bo po pierwsze bardzo ułatwi ona komunikację między częściami miasta, po drugie "wyrzuci" część ruchu tranzytowego z centrum, a po trzecie będzie zwiastunem stopniowego końca robót drogowych i utrudnień, których w ostatnim czasie w Chojnicach jest aż nadto.
Jeszcze kilka tygodni temu informacje były bardzo optymistyczne i mówiły o planowanym udostępnieniu obejścia dla kierowców jeszcze w październiku. Niestety to się nie uda.
"Z informacji uzyskanej od wykonawcy wynika, że pojawiły się dodatkowe, niespodziewane problemy w pewnych zakresach inwestycji, które powodują opóźnienie. Dlatego na razie nie doczekamy się położenia na nowej ulicy ostatniej, asfaltowej warstwy ścieralnej. Oznacza to także, że prawdopodobnie do wiosny będziemy jeździć nową drogą z tymczasowymi znkami poziomymi, bo przecież jeśli przyjdzie zima, nikt nie wymaluje ich zgodnie ze sztuką", mówi Czasowi Chojnic burmistrz Chojnic Arseniusz Finster.
Reklama
Jeśli faktycznie w połowie listopada "Zachodnim obejściem" uda się puścić ruch, będzie to mimo wszystko zakończenie wcześniejsze, niż określa to umowa z wykonawcą inwestycji. Umowny termin zakończenia budowy to styczeń 2025 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze