Po nocnych opadach w Chojnicach przybyło około 2,0 cm śniegu – potwierdzają to pomiary w stacji IMGW. Białe dachy, ulice i place widać także na nocnych fotografiach z drona autorstwa Daniela Frymarka, które pokazują miasto skąpane w zimowej scenerii.
To jednak dopiero początek. Prognozy na piątek i sobotę (2–3 stycznia) oraz sobotę i niedzielę (3–4 stycznia) zapowiadają dalsze opady śniegu, deszczu ze śniegiem oraz trudne warunki pogodowe.
Piątek / sobota (02.01, godz. 7:30 – 03.01, godz. 7:30)
W ciągu dnia prognozowane jest duże i całkowite zachmurzenie oraz przelotne opady śniegu i deszczu ze śniegiem. Lokalnie pokrywa śnieżna może zwiększyć się o około 5 cm. Temperatura maksymalna wyniesie od 1 do 2 stopni Celsjusza.
Wiatr będzie umiarkowany i dość silny, z kierunku południowo-zachodniego, w porywach osiągając 60–80 km/h, choć z czasem zacznie słabnąć. Możliwe są zamiecie i zawieje śnieżne.
W nocy nadal utrzyma się duże zachmurzenie i przelotne opady śniegu. Miejscami śniegu może przybyć o kolejne 6 cm. Temperatura spadnie do -4 do -2 stopni, a porywisty wiatr do 70 km/h nadal może ograniczać widoczność.
Sobota / niedziela (03.01, godz. 7:30 – 04.01, godz. 7:30)
W dzień znów dominować będzie duże zachmurzenie i przelotne opady śniegu. Prognozowany przyrost pokrywy śnieżnej lokalnie sięgnie nawet 10 cm. Temperatura maksymalna wyniesie od -2 do 0 stopni.
Wiatr pozostanie umiarkowany i dość silny, w porywach do 75 km/h, co sprzyjać będzie zawiejom i zamieciom śnieżnym.
W nocy opady śniegu nie ustaną. Miejscami może spaść kolejne 5 cm, a temperatura obniży się do -6 do -4 stopni. Porywisty wiatr do 65 km/h nadal będzie pogarszał warunki na drogach.
Kierowcy i piesi powinni przygotować się na śliskie nawierzchnie, ograniczoną widoczność oraz utrudnienia komunikacyjne, zwłaszcza poza centrum miasta i na otwartych przestrzeniach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze