Reklama

Zupełnie inny Sylwester w straży pożarnej

02/01/2012 11:18

Państwowa Straż Pożarna musiała kilka razy wyjeżdżać w sylwestrowo-noworoczny weekend. Kapitan Marcin Wróblewski komentuje ten okres jako nietypowy.

Państwowa Straż Pożarna musiała kilka razy wyjeżdżać w sylwestrowo-noworoczny weekend. Kapitan Marcin Wróblewski komentuje ten okres jako nietypowy.

W weekend straż pożarna musiała raz pomagać pogotowiu i jechać do chorego jako karetka. W Nowy Rok strażacy usuwali wyciek ropy na ulicy Warszawskiej w Chojnicach.

O 17.00 w niedzielę musieli też gasić pożar śmietnika na Modrej w Chojnicach. Podobny pożar gasili w Sylwestra o godz. 15.00 na ulicy Spółdzielczej w Chojnicach i tego samego dnia o godz. 16.00 w Łubnej w gminie Czersk. Strażacy mieli też fałszywy alarm o pożarze, który został jednak zaliczony jako alarm w dobrej wierze.

Reklama

Najpoważniejszym zdarzeniem był wypadek w Żabnie w gminie Brusy krótko przed północą w Sylwestra.

- Patrząc na statystyki nie dało się zaobserwować, że to był Sylwester – ml. kapitan Marcin Wróblewski ocenia miniony weekend jako niezwykle spokojny.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości