To był emocjonujący weekend na A-klasowych boiskach. Co prawda w pojedynku dwóch lokalnych drużyn Nowych Nowa Cerkiew i Jantara Pawłowo padł tylko jeden gol, jednak emocji nie brakowało. Kolejnego rywala zmiotła Brda Rytel. Lider wygrał 8:1 z Gromem Kleszczewo.
To był emocjonujący weekend na A-klasowych boiskach. Co prawda w pojedynku dwóch lokalnych drużyn Nowych Nowa Cerkiew i Jantara Pawłowo padł tylko jeden gol, jednak emocji nie brakowało. Kolejnego rywala zmiotła Brda Rytel. Lider wygrał 8:1 z Gromem Kleszczewo.
Obydwa zespoły nastawiły się na walkę. Jantar, wspierany w Krojantach dopingiem wiernych kibiców, liczył przede wszystkim na szybkiego Mikołaja Gwizdałę. Obrońcy Nowych i bramkarz Damian Korczyc musieli kilka razy wyjść z nie lada opresji. Nowi czekali na odpowiedni moment do ataku. Doczekali się w 36. minucie. Jedna z akcji zakończyła się celnym strzałem Dawida Koźlinki.
Jak na mecz derbowy przystało, zawodnicy nie oszczędzali kości. W pierwszej połowie sędzia pokazał cztery żółte kartki. W 68. minucie arbiter wyciągnął czerwony kartonik. Za drugie „żółtko” z boiska wyleciał Przemysław Podemski z Nowych. Zespół Wilka musiał bronić się w dziesięciu. Jantar z minuty na minutę atakował coraz większą liczbą graczy. Stwarzało to okazje do kontry dla gospodarzy. Drużyna z Nowej Cerkwi pudłowała na potęgę. Zawodnikom brakowało przede wszystkim zimnej krwi. Ostatecznie żadna ze zmarnowanych setek nie zemściła się. Nowi wygrali 1:0 i zdobyli upragnione trzy oczka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!