Wczoraj po południu, około godziny 17:23, mieszkańcy Ogorzelin i Czerska zwrócili uwagę na nietypowy widok — nad regionem przeleciała formacja ośmiu wojskowych śmigłowców. Na jednym ze zdjęć, przesłanym do naszej redakcji, widać wyraźnie potężnego Boeinga CH-47 Chinooka – dwuwirnikowy śmigłowiec transportowy o charakterystycznej sylwetce.
Dane z serwisu Flightradar24 potwierdzają, że w tym czasie nad Polską przemieszczały się amerykańskie maszyny, w tym m.in. Sikorsky UH-60M Black Hawk "11-20386", Sikorsky HH-60M Black Hawk "11-20351" oraz Boeing CH-47F Chinook "14-08164", który leciał w kierunku Pruszcza Gdańskiego.
Chinook to legenda amerykańskiego lotnictwa wojskowego — potężny, dwusilnikowy śmigłowiec w układzie tandemowym, który dzięki dwóm przeciwbieżnym wirnikom nie potrzebuje wirnika ogonowego. Jego konstrukcja pozwala w pełni wykorzystać moc silników do wytworzenia siły nośnej, a tym samym zapewnia wyjątkowy udźwig – nawet ponad 10 ton ładunku. Może transportować żołnierzy, pojazdy, a także sprzęt podwieszony pod kadłubem.
Nowsze wersje, jak CH-47F, osiągają prędkość do 315 km/h, co czyni je jednymi z najszybszych śmigłowców wojskowych na świecie. Są zdolne do pracy w ekstremalnych warunkach – od pustyń po górskie rejony – i od dekad stanowią trzon transportu powietrznego armii USA.
Polska również interesuje się pozyskaniem Chinooków, które mogłyby wzmocnić flotę transportową i wspierać logistycznie inne maszyny bojowe, takie jak Apache. Przeloty tych śmigłowców nad naszym krajem są regularnie odnotowywane, często w ramach ćwiczeń NATO lub transportów między bazami wojskowymi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze