Reklama

Artyści z happy endem – wandale z Chojnic zgłosili się sami

Historia chojnickiego wandalizmu doczekała się nieoczekiwanego finału. Młodzi sprawcy, którzy na przełomie sierpnia i września pobazgrali przystanki autobusowe, tablice informacyjne oraz znaki drogowe, zgłosili się do Straży Miejskiej… sami – w towarzystwie rodziców.

Funkcjonariusze Straży Miejskiej poinformowali, że „artyści” przyznali się do swoich czynów i zgodzili się pokryć koszty oczyszczenia zniszczonych obiektów. To jednak nie wszystko – młodzi ludzie w ramach zadośćuczynienia podejmą się także pracy wolontariackiej w Schronisku dla Zwierząt „Przytulisko” w Chojnicach. Będą wyprowadzać psy na spacery, zajmować się kotami i pomagać w porządkowaniu kojców.

To niecodzienne rozwiązanie ma wymiar wychowawczy i – jak podkreślają strażnicy – pokazuje, że każdy błąd można naprawić, o ile starczy odwagi, by przyznać się do winy i wyciągnąć wnioski. „To cenna lekcja odpowiedzialności, rozmowy i wspólnego szukania dobrych rozwiązań” – komentują urzędnicy.

Reklama

Przypomnijmy, że sprawcy zostali wcześniej zarejestrowani przez miejski monitoring. Do sprawy odniósł się również wiceburmistrz Adam Kopczyński, który w ironiczny sposób nazwał wandala „wybitnym artystą awangardowym” i zaprosił go na zajęcia do Chojnickiego Centrum Kultury.

Dzięki szybkiemu rozwiązaniu sprawy, mieszkańcy mogą być pewni, że monitoring działa skutecznie, a osoby dopuszczające się aktów wandalizmu nie pozostają bezkarne. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości