Pożar wybuchł w niedzielę około 17.00. Strażacy zakończyli działania przed trzecią nad ranem.
Pożar wybuchł w pomieszczeniu gospodarczym w jednym z zabudowań na terenie Lubni w gminie Brusy. Wewnątrz znajdowało się bydło, które udało się bezpiecznie wyprowadzić z zasięgu żywiołu. Strażacy określają to zdarzenia na bardzo czasochłonne. Trudność przy tym pożarze polegała na tym, że pod dachem znajdowało się około 50 balotów słomy, które się tliły, a które trzeba było ugasić. Z uwagi na duże zadymienie strażacy musieli pracować w aparatach ochronnych układu oddechowego. W akcji brało udział osiemnaście jednostek straży. Strażacy często się wymieniali podczas akcji, z uwagi właśnie na konieczność używania butli z powietrzem. Konieczna była częsta rotacja strażaków. Ratownicy musieli zajmować się także dostarczaniem nowych butli na wymianę.
- Uratowano mienie o wartości 400 tysięcy złotych. Straty wynoszą około 200 tysięcy – mówi Arkadiusz Kulesza, oficer prasowy KP PSP Chojnice.
Reklama
Zastępy biorące udział w akcji: OSP Brusy, OSP Lubnia, OSP Leśno, OSP Kosobudy, OSP Czarnowo, OSP Czersk, OSP Zalesie, OSP Czarniż.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze