Bartosz Knitter zabiera głos po fali krytyki dotyczącej braku papierowych biletów miesięcznych MZK. Dyskusja rozpaliła media społecznościowe, a wielu rodziców obawia się, że nowe zasady pozbawiają dzieci możliwości legalnego przejazdu, jeśli nie posiadają smartfona.
Wpis, który opublikowała jedna z mieszkanek, szybko wywołał reakcję setek osób. Najczęściej pojawiały się argumenty o braku dostępu do Internetu, o dzieciach bez telefonów oraz o trudnościach ze zdobyciem biletów jednorazowych i miesięcznych po tym, jak zniknęły z punktów sprzedaży tradycyjne kartoniki.
W dyskusję włączył się Bartosz Knitter z działu marketingu MZK Chojnice. Wprost odniósł się do obaw rodziców.
Bartosz Knitter podkreślił, że nie istnieje przymus posiadania smartfona. Zwrócił uwagę, że bilet miesięczny wciąż można mieć w formie plastikowej karty Fala, a samo dziecko nie musi ani kupować biletu w telefonie, ani logować się w aplikacji. Podkreślił, że wystarczy jednorazowa wizyta rodzica w Punkcie Obsługi Klienta na dworcu PKP, gdzie można wyrobić kartę z przypisanym ID ucznia i zasilać ją co miesiąc.
Według Knittera zmiana nie ma na celu wykluczenia kogokolwiek, lecz „uporządkowanie systemu i przejście na bardziej nowoczesne rozwiązania, które w większości polskich miast funkcjonują od lat”. Podkreślił również, że osoby bez telefonu, w tym dzieci, mogą bez przeszkód korzystać z plastikowej karty, a brak papierowych biletów nie oznacza braku możliwości zakupu.
Nowe zasady wzbudzają jednak emocje. Część mieszkańców zwraca uwagę na trudności dzieci w sytuacjach stresowych — szczególnie gdy system nie odczytuje karty albo dochodzi do zawieszenia urządzenia. Inni podnoszą kwestie ekologiczne, cenowe lub organizacyjne. Niezależnie od opinii, skala reakcji pokazuje, że zmiana modelu sprzedaży biletów była dla wielu zaskoczeniem, a oczekiwania mieszkańców wobec MZK pozostają wysokie.
Czy pojawi się dodatkowa forma zakupu lub ułatwienia dla dzieci dojeżdżających do szkoły? To kwestia, którą – jak wynika z wypowiedzi Bartosza Knittera – władze MZK mogą jeszcze analizować, choć na razie nie zapowiadają powrotu do papierowych kartoników.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze