– Ta wiadomość nas zszokowała i wprawiła w wielkie przygnębienie. Delegacja z naszej szkoły była na pogrzebie – mówi Elżbieta Jażdżewska, dyrektorka Zespołu Szkół w Silnie. W miniony czwartek w Chojnicach pożegnano Olę, tragicznie zmarłą gimnazjalistkę z Trąbek Wielkich.
? Ta wiadomość nas zszokowała i wprawiła w wielkie przygnębienie. Delegacja z naszej szkoły była na pogrzebie ? mówi Elżbieta Jażdżewska, dyrektorka Zespołu Szkół w Silnie. W miniony czwartek w Chojnicach pożegnano Olę, tragicznie zmarłą gimnazjalistkę z Trąbek Wielkich.
Rodzina Oli kilka lat temu wyprowadziła się z Chojnic. Do momentu przeprowadzki jej mama pracowała jako nauczycielka matematyki w szkole w Silnie. Rodzina z Chojnic zamieszkała w gminie Trąbki Wielkie. Ola chodziła do tamtejszej szkoły podstawowej, a następnie do Gimnazjum im. Kazimierza Jagiellończyka. Nastolatka aktywnie uczestniczyła w życiu swojej szkoły. Interesowała się tańcem, grała w szkolnej grupie teatralnej. W marcu tego roku razem z koleżankami wystąpiła na festiwalu teatrów niemieckojęzycznych w Czechach. W szkole miała bardzo dobre oceny. Lubiła też literaturę hiszpańską i francuską.
Znaleźli ją w domu
O śmierci gimnazjalistki głośno było w mediach, także tych ogólnopolskich. Ciało Oli w poniedziałek 5 października znalazła rodzina. Wszystko wskazywało na samobójstwo. – Zleciliśmy sekcję zwłok. Jej wyniki wskazują na to, że śmierc nastąpiła w wyniku powieszenia. Wstępnie wykluczyliśmy udział osób trzecich w tym zdarzeniu –mówi Teresa Rutkowska-Szmydyńska, prokurator rejonowy z Pruszcza Gdańskiego. Tamtejsza prokuratura prowadzi obecnie czynności na szeroką skalę. Mają one wyjaśnić, dlaczego uczennica targnęła się na własne życie.
Zaszczuli ją?
Zaraz po śmierci Oli pojawiły się spekulacje, co mogło doprowadzić gimnazjalistkę do tak dramatycznego kroku. Pojawiły się informacje, że przyczyną mogły być plotki na jej temat. We wsi, w której mieszkała, a także w jej szkole kilka miesięcy temu krążyła plotka. Mówiono o rzekomym romansie Oli z jednym z nauczycieli. Sama nastolatka temu zaprzeczała. „Ja już słyszałam całe legendy na ten temat. Nic nie było, ale za to sytuacja oddaje, jak to ludzie na wsi nie mają własnego życia” – tłumaczyła trzy miesiące temu na jednym z portali społecznościowych. Sprawę wyjaśniało także kierownictwo szkoły. Obecnie ten wątek bada również prokuratura w Pruszczu Gdańskim.
Porażka społeczeństwa
O śmierć Oli zapytaliśmy dyrekcję szkoły w Trąbkach Wielkich. – Ja plotek komentować nie będę. Wszystko, co dotyczyło tej sprawy przekazaliśmy policji i prokuraturze i to one zajmują się tą sprawą – mówi Mariusz Paradecki, dyrektor gimnazjum w Trąbkach Wielkich. Zapytaliśmy dyrektora, czy to, co się stało jest porażką wychowawczą. – To, co się stało to porażka całego społeczeństwa – dodaje Mariusz Paradecki.
Spoczęła w Chojnicach
Pogrzeb tragicznie zmarłej dziewczyny odbył się w czwartek w Chojnicach. Przybyła na niego rodzina i znajomi gimnazjalistki, a także koledzy ze szkoły. Nie zabrakło również przedstawicieli szkoły w Silnie. – Bardzo dobrze wspominamy, czasy kiedy mama Oli pracowała u nas. Kiedy tylko dotarła do nas ta informacja, popadliśmy w głęboki smutek. To bardzo bolesna historia – mówi Elżbieta Jażdżewska, dyrektorka Zespołu Szkół w Silnie. Ola spoczęła na chojnickim cmentarzu komunalnym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!