Beata Łącka z Chojnic ma nieco ponad trzydzieści lat i utrzymuje się z renty. Cierpi na chorobę Friedreicha, która przykuła ją do wózka inwalidzkiego.
Beata Łącka z Chojnic ma nieco ponad trzydzieści lat i utrzymuje się z renty. Cierpi na chorobę Friedreicha, która przykuła ją do wózka inwalidzkiego.
p { margin-bottom: 0.21cm; }
Chorobę u Beaty Łąckiej zdiagnozowano, gdy miała miała dwanaście lat. Chojniczanka ukończyła szkołę podstawową i średnią, ale nie dało się uniknąć wózka inwalidzkiego. Nie ma szans, by stanęła na własne nogi, ale by w miarę funkcjonować niezbędna jest rehabilitacja. Nie stać jej, by prywatnie płacić za pomoc specjalistów. Beata utrzymuje się z renty. Tak naprawdę powinna być codziennie rehabilitowana. Jednak godzina pracy ze specjalistą to koszt 50 zł. - Czasami tak bardzo bolą mnie nogi, że nie mogę spać – mówi chojniczanka. W ćwiczeniach pomaga mama Beaty, ale to i tak jest za mało. Na prywatny turnus rehabilitacyjny po prostu nie ma pieniędzy. Dlatego za naszym pośrednictwem Beata Łącka prosi o wsparcie finansowe. Można na jej rzecz przekazać jeden procent podatku. Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym Słoneczko, numer KRS 0000186434, a w cel szczegółowy wpisać Beata Łącka 60/L.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!