Władze gminy i zarządca drogi starają się, by Inspekcja Transportu Drogowego przejęła maszt w Silnie. Bez tego urządzenie nie zacznie działać.
Władze gminy i zarządca drogi starają się, by Inspekcja Transportu Drogowego przejęła maszt w Silnie. Bez tego urządzenie nie zacznie działać.
Remont odcinka drogi wojewódzkiej w Silnie zakończył się dwa lata temu. Zgodnie z projektem przebudowy, w centrum wsi stanął maszt i fotoradar. Urządzenie od dobrych kilku miesięcy czeka na uruchomienie. - Chyba nikt nie ma wątpliwości, że jest potrzebne. Sam byłem świadkiem sytuacji, gdy tir wjechał do wsi z prędkością ponad stu kilometrów na godzinę – opowiada wójt Zbigniew Szczepański, który jest także mieszkaniec Silna.
Żeby fotoradar mógł rejestrować wykroczenia, w użytkowanie musi przejąć go straż gminna. Drugą możliwością jest włączenie go do systemu obsługiwanego przez Inspekcję Transportu Drogowego. - Straży gminnej nie mamy, dlatego razem z zarządcą drogi zwróciliśmy się do ITD. Jak na razie odpowiedzi na ostatnie pismo nie ma – mówi wójt Szczepański.
Obecnie część kierowców na widok masztu zwalnia odruchowo. Jeżeli Inspekcja Transportu Drogowego przejmie punkt radarowy w Silnie, urządzenia będą „uwieczniać” przekroczenia prędkości 24 godziny na dobę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!