W piątek, 15 maja 2026 roku, na drodze krajowej nr 22 w miejscowości Chrząstowo (powiat człuchowski) doszło do dwóch powiązanych ze sobą zdarzeń drogowych, które doprowadziły do całkowitego zablokowania trasy. Najpierw na jezdni unieruchomiony został pojazd ciężarowy, a chwilę później w pobliżu dachował samochód osobowy. W zdarzeniach nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
Dla strażaków z OSP KSRG Biskupnica to nie był pierwszy wyjazd tamtego dnia. Gdy ratownicy dotarli na wjazd do Chrząstowa od strony Człuchowa, zastali sytuację, która wymagała natychmiastowego wstrzymania ruchu. Z niewyjaśnionych na ten moment przyczyn samochód ciężarowy z naczepą „złamał się” na pół. Potężny pojazd stanął całkowicie w poprzek jezdni, odcinając kierowcom podróżującym trasą krajową nr 22 jakąkolwiek możliwość przejazdu.
Blokada drogi wywołała natychmiastową reakcję u innych uczestników ruchu, co doprowadziło do kolejnego niebezpiecznego zdarzenia. Kierowca samochodu osobowego, chcąc uniknąć przymusowego postoju i zatoru, podjął decyzję o wykonaniu manewru zawracania. Próba ominięcia zablokowanego odcinka zakończyła się jednak fatalnie. Zaledwie 200 metrów dalej, poza pasem jezdni, pojazd wypadł z drogi, runął do rowu i dachował, zatrzymując się na dachu.
Na miejscu przez dłuższy czas trwały intensywne działania służb ratunkowych i policji, których celem było jak najszybsze udrożnienie kluczowej arterii oraz zabezpieczenie obu pojazdów. Choć widok rozbitej osobówki i zakleszczonej ciężarówki wyglądał bardzo groźnie, obaj kierowcy mieli mnóstwo szczęścia. Żaden z nich nie wymagał pomocy medycznej – całe zdarzenie skończyło się jedynie na strachu i drobnych zadrapaniach.
Utrudnienia na krajówce ostatecznie dobiegły końca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze