Reklama

Chojniczanka spadła na ostatnie miejsce w I lidze. W czwartek mecz ze Stalą

10/08/2022 11:19

Wtorkowe zwycięstwo Odry Opole z Sandecją Nowy Sącz sprawiło, że Chojniczanka przystąpi do kolejnego meczu z ostatniego miejsca. W czwartek o godz. 18.00 MKS zagra u siebie ze Stalą Rzeszów. Żółto-biało-czerwoni

Wtorkowe zwycięstwo Odry Opole z Sandecją Nowy Sącz sprawiło, że Chojniczanka przystąpi do kolejnego meczu z ostatniego miejsca. W czwartek o godz. 18.00 MKS zagra u siebie ze Stalą Rzeszów. Żółto-biało-czerwoni 

Nie ma czasu na odpoczynek. Chojniczanka wróciła z Niepołomic w nocy z niedzieli na poniedziałek. Już w czwartek czeka na nią kolejny rywal. Do Chojnic przyjeżdża Stal Rzeszów. Przed nami pojedynek mistrza i wicemistrza II ligi z sezonu 2021/22. Rzeszowianie mieli jeszcze mniej czasu na odpoczynek od chojniczan. Podopieczni Daniela Myśliwca grali w poniedziałek u siebie z Ruchem Chorzów. Po zaciętym boju przegrali 2:3. Stal wyszła na prowadzenie w 5. minucie. Gola zdobył Wiktor Kłos. Kolejne dwa ciosy zadali „Niebiescy”. Najpierw Łukasz Moneta, a tuż przed przerwą Artur Pląskowski (były gracz zarówno Stali, jak i Chojniczanki). Gospodarze doprowadzili do wyrównania tuż po zmianie stron. Na 2:2 trafił Dawid Olejarka (drugie trafienie w sezonie). Jednak ostatecznie trzy punkty pojechały do Chorzowa. Konrad Kasolik dał Ruchowi wygraną, a także pozycję lidera na jeden dzień. We wtorek Wisła wróciła na szczyt po wygranej z GKS Katowice.

Reklama

Kogo nie zobaczymy na pewno w czwartek? Za kartki będzie pauzować Łukasz Wolsztyński. Do treningu wrócił Kacper Kasperowicz. Jednak nie znajdzie się w kadrze. Pozostali gracze są zdrowi. Przed spotkaniem w Niepołomicach Dawid Frąckowiak wspomniał o wzmocnieniu obsady bramki. Jak to wygląda obecnie? – Sprawa jest w toku. Nic nie jest przesądzone. Mogę zdradzić jedynie tyle, że nie jest to młody golkiper – powiedział dyrektor sportowy. Frąckowiak wypowiedział się także o niekorzystnych decyzjach sędziego w Niepołomicach. – Patrząc na powtórki, widzimy, że gola na 2:0 zdobyliśmy ze spalonego. Jednak co do karnego mam wątpliwości. Michał Mikołajczyk skoczył do główki z Thiakane. Trudno wyjść w powietrze z rękoma przy ciele. Z tymi interpretacjami mamy armagedon. Ten VAR jest dla nas straszny.

Natomiast w poniedziałek Chojniczanka zagra w Chorzowie z Ruchem. Dojdzie więc do kolejnego pojedynku starych znajomych z poprzedniej, II-ligowej kampanii. „Niebiescy” są jedną z rewelacji obecnych rozgrywek. Drużyna Jarosława Skrobacza po wygranej w Rzeszowie przeskoczyła na chwilę Wisłę. Warto dodać, że jedną z bramek dla Ruchu zdobył były napastnik Chojniczanki Artur Pląskowski. 28-latek ma już na koncie dwa trafienia w nowych barwach.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo czaschojnic.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości