Dziś w nocy, tuż po godzinie 3:00, w Oknie Życia w Chojnicach rozegrała się poruszająca historia. Alarm, który uruchamia się kilka minut po zamknięciu okna, powiadomił Siostry Franciszkanki pełniące dyżur, że ktoś zostawił w nim dziecko.
Okno mieści się w bocznej ścianie domu Sióstr Franciszkanek przy ul. Ogrodowej 18.
Na miejsce szybko przybyło pogotowie ratunkowe, które stwierdziło, że dziewczynka jest zdrowa.
– To pierwsze dziecko w ciągu siedmiu lat funkcjonowania Okna Życia. Widzimy, że jest sens istnienia tego miejsca. Dobrze, że to tak się skończyło – mówi proboszcz ks. Jacek Dawidowski z Bazyliki Mniejszej w Chojnicach.
Okno Życia w Chojnicach działa od 2018 roku i znajduje się przy klasztorze Sióstr Franciszkanek przy ul. Ogrodowej. Jest miejscem, w którym – anonimowo, bezpiecznie i bez konsekwencji prawnych – można zostawić nowo narodzone dziecko, przekazując je pod opiekę specjalistów i służb medycznych.
W nocy z 2 na 3 lipca 2025 roku miejsce to spełniło swoje najważniejsze zadanie – uratowało życie.
– Składamy serdeczne Bóg zapłać Siostrom Franciszkankom za ich wieloletnią posługę, a szczególnie za dzisiejszą, nocną interwencję, która uratowała życie małej dziewczynki – czytamy we wpisie Bazyliki Mniejszej.
Duchowni i siostry zakonne proszą o modlitwę za dziecko oraz za kobietę, która podjęła trudną, ale odpowiedzialną decyzję.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze