Każdy urząd państwowy czy samorządowy jest powołany do tego, by służyć obywatelom, niezależnie od tego jakiej jest narodowości czy wyznania – uważa starosta chojnicki Marek Szczepański.
Starosta Marek Szczepański komentuje sprawę prosto i jasno:
- Nie będziemy zdejmowali krzyży. Ale też nie będziemy ich wieszać – mówi starosta Marek Szczepański.
W budynku Starostwa Powiatowego w Chojnicach zawieszonych jest kilka krzyży. Jeden wisi w sali obrad, drugi nad drzwiami w gabinecie starosty (na zdjęciu).
- Krzyż w moim gabinecie wisiał zawsze i zawsze będzie tam zawieszony. To, co się mówi o zdejmowaniu krzyży, to jest trochę spłycenie tematu. Ci, którym to było wygodne, wykorzystali to w kampanii wyborczej – mówi Marek Szczepański.
Reklama
Starosta odniósł się też do sprawy zdejmowania krzyży w Warszawie.
- Na sprawę trzeba spojrzeć trochę szerzej. Krzyże w gabinetach to tylko wycinek. Zarządzenie prezydenta Warszawy mówi o tym, żeby nie było dyskryminacji jakiejkolwiek religii. Najlepiej byłoby, gdyby urząd był neutralny. Nie jesteśmy reprezentantami określonej religii. Służymy obywatelom, a obywatele są świadkami Jehowy, wyznają judaizm, katolicyzm i islam. Urząd nie ma ani agitować, ani być przekaźnikiem jakiejkolwiek ideologii. Każdy obywatel ma prawo czuć się w urzędzie, że nie jest dyskryminowany – mówi Marek Szczepański.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze